Początkiem sprawy było zasądzenie na rzecz Jacka K. kwoty ponad 110 tys. zł od spółki S., której prezesem i jedynym członkiem zarządu był Roman K. Po uzyskaniu tego orzeczenia wszczęto egzekucję przeciwko spółce S. Jednak w jej toku na wniosek prezesa spółki rozpoczęło się postępowanie upadłościowe, a prowadzący je sąd wydał zarządzenie tymczasowe, nakazujące zabezpieczenie majątku i wszelkich roszczeń wierzycieli spółki S. Wkrótce potem ogłoszono upadłość z możliwością zawarcia układu. W tej sytuacji komornik wstrzymał postępowanie i wydał postanowienie o umorzeniu egzekucji.
Reklama

Reklama
Wobec tego umorzenia Jacek K. wytoczył powództwo o zapłatę 110 tys. zł wraz z odsetkami bezpośrednio od prezesa spółki Romana K. Podstawą był tu art. 229 par. 1 kodeksu spółek handlowych, zgodnie z którym jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania. Jednak już sąd I instancji oddalił powództwo, twierdząc, że Jacek K. nie wykazał bezskuteczności egzekucji wobec spółki S. Wskazał też, że spółka S. ogłosiła upadłość układową, a zatem niewątpliwie posiada majątek, z którego choćby częściowo można zaspokoić roszczenia wierzycieli.
Apelacja Jacka K. także została oddalona.
Inaczej jednak orzekł Sąd Najwyższy, który uchylił orzeczenie apelacyjne i nakazał ponowne rozpoznanie sprawy.
– Ogłoszenie upadłości spółki nie stanowi zasadniczo przeszkody w wytoczeniu powództwa przeciwko członkowi zarządu upadłej spółki – powiedziała na wstępie sędzia Barbara Myszka.
Powód nie ma też obowiązku wykazywania, że wszystkie możliwe sposoby egzekucji długu były bezskuteczne. Wystarczy wskazanie, iż tylko jeden sposób egzekwowania wierzytelności nie dał efektów. Zdaniem SN już przedłożenie postanowienia komornika o umorzeniu egzekucji (zwłaszcza gdy jego podstawą był art. 824 par. 1 pkt 3 k.p.c., tj. gdy jest oczywiste, że z egzekucji nie uzyska się sumy wyższej od kosztów egzekucyjnych) wystarczy do wykazania niemożności odzyskania długu.
W takim wypadku ciężar dowodowy wykazania, że spółka posiada majątek, z którego można zaspokoić roszczenia wierzyciela, obciąża pozwanego członka zarządu spółki. I to on ma obowiązek wskazania majątku, z jakiego można zaspokoić wierzycieli.

ORZECZNICTWO

Wyrok Sądu Najwyższego z 25 marca 2015 r., sygn. II CSK 402/14.