O bezpłatnym poradnictwie, czyli pomagajmy z głową

06.03.2015, 00:00; Aktualizacja: 06.03.2015, 10:20
Łukasz Bojarski prezes INPRIS – Instytutu Prawa i Społeczeństwa, członek Krajowej Rady Sądownictwa powołany przez prezydenta RP/ fot. Wojtek Górski

Łukasz Bojarski prezes INPRIS – Instytutu Prawa i Społeczeństwa, członek Krajowej Rady Sądownictwa powołany przez prezydenta RP/ fot. Wojtek Górskiźródło: DGP

Wiem, że nie można mieć wszystkiego od razu. Ale jeśli ogłoszony projekt ustawy o nieodpłatnej pomocy prawnej wejdzie w życie, zaczniemy źle i ryzykownie. Idziemy dokładnie pod prąd, wbrew światowym trendom i dorobkowi - pisze Łukasz Bojarski, prezes INPRIS.

O poradnictwie prawnym oraz projekcie ustawy o nieodpłatnej pomocy prawnej pisałem miesiąc temu („Poradnictwo prawne to także inwestycja”, Prawnik z 30 stycznia 2015 r.). Głosy i argumenty, a czasem zarzuty, formułowane w debacie publicznej, wymagają jednak odniesienia się. Zwłaszcza gdy płyną ze strony tak prominentnych prawników jak prezes Krajowej Rady Radców Prawnych (D. Sałajewski, „Nie debatować. Pomagać”, „Rzeczpospolita” z 7 lutego 2015 r.), czy reprezentanci Naczelnej Rady Adwokackiej (R. Kusz, R. Dębowski, „Aby interes publiczny zwyciężył”, „Rzeczpospolita” z 12 lutego 2015 r.).


Pozostało 94% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • ja(2015-03-06 10:19) Zgłoś naruszenie 00

    Aha, czyli już wiemy, o co chodzi - o osobę "pierwszego kontaktu" czyli pośrednika. Coś jak odszkodowalnie. Sprawa i tak ostatecznie trafi do adwokata/radcy, ale po drodze jeszcze zarobić musi pośrednik. To zaiste będzie taniej...

    Odpowiedz
  • Joanna Żakowska(2015-03-08 22:05) Zgłoś naruszenie 00

    Chodzi jak zwykle o pieniądze bo czerwone małpy bez uczuć wyższych chcą sobie zarobić na tym . Profesorki też na tym zarabiają . Wystarczyłoby aby sędziowie , prokuratorzy , politycy wiedzieli co to jest uczciwość , dobro społeczne . No ale mafijna władza nie chce się zmienić . Ważna forsa.Wiem , wiem cenzurujecie. "Demokratyczne państwo prawa" . Sumienia nie macie.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane