Sanatoria groźne dla zdrowia

autor: Klara Klinger23.02.2015, 08:08; Aktualizacja: 23.02.2015, 11:32
sanatorium-uzdrowisko-emeryci

Kontrolerzy NIK wykazali negatywne zachowania w czterech dużych gminach uzdrowiskowychźródło: ShutterStock

Po zabiegach leczniczych brudy wędrują do odpadów komunalnych

Problem w tym, że zdaniem ekspertów w większości przypadków powinny być traktowane jak przemysłowe. A więc odprowadzane osobno. Tak wynika z najnowszego raportu NIK.

Przyczyną jest brak odpowiedniej infrastruktury oraz finanse. Odprowadzenie ścieków komunalnych kosztuje średnio 10 zł za metr sześcienny, przemysłowych – 17–20 zł.

Kontrolerzy NIK wykazali negatywne zachowania w czterech dużych gminach uzdrowiskowych: Busku-Zdroju, Krynicy-Zdroju, Solinie i Jeleniej Górze. Jak wynikało z analiz, nie dbały one kompleksowo o „odpowiedni, dostosowany do zawartości i uciążliwości dla środowiska, sposób odprowadzania i pozbywania się ścieków po zabiegach sanatoryjnych”. Jedynie w Ciechocinku i Solcu zbudowano odrębne sieci kanalizacyjne, utylizujące je w oczyszczalniach pokąpielowych.

Główny problem polega na tym, że wody lecznicze zawierają liczne związki chemiczne zagrażające środowisku. Przede wszystkim chlor i siarkę. Jak wskazują eksperci z Politechniki Świętokrzyskiej, chlorki mogą negatywnie wpływać na kondycję osób chorych na serce, a także powodować (od stężenia 250 mg/l) toksyczne zasolenie. Zaś niektóre siarczany, np. niklu, mają nawet działanie rakotwórcze. – Powodują też korozje betonu, studzienek żelbetowych i kanałów miejskiej sieci kanalizacyjnej – przyznaje Wiesław Ciepierski, naczelnik wydziału gospodarki komunalnej i ochrony środowiska w Busku-Zdroju.


Pozostało 81% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Lubuszanin(2015-02-23 16:33) Zgłoś naruszenie 00

    Po 23 dniowym pobycie w sanatorium/skierowany przez ZUS/,w tym samym roku.sanatorium w styczniu,w marcu zawał serca,w wrześniu nowotwór złośliwy. Wyszło mi na cacy te zusowskie poprawianie zdrowia w sanatorium,a o warunkach ,już lepiej nie pisać.Wieje zgrozą.

    Odpowiedz
  • Tadeusz(2015-02-23 13:47) Zgłoś naruszenie 00

    Brawa zatem dla Ciechocinka i Solca Zdroju, że sami zadbali o kwestie ścieków, bez czekania na przepisy to regulujące. Proekologiczna postawa godna pochwały.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane