Sprawa dotyczyła studenta, który ubiegał się o stypendium socjalne. W dokumentach o jego przyznanie zabrakło informacji o dochodach siostry, która była jego faktycznym opiekunem, oraz o innych uzyskiwanych zarobkach. Z uwagi na to uczelnia odmówiła wypłaty stypendium. Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Ten uznał, że nie wystąpiły przesłanki pozwalające na przyznanie pomocy w formie stypendium socjalnego, ponieważ student faktycznie nie przedłożył informacji pozwalających na ustalenie jego sytuacji materialnej.
Skargę kasacyjną złożył student, zaskarżając wyrok w całości. W uzasadnieniu wskazał, że pomoc otrzymywana od siostry nie jest bezwarunkowa i stała, jest jedynie doraźną formą wsparcia. Podkreślił, że jej zarobki były bez znaczenia dla sprawy, ponieważ nie podlegały wliczeniu do dochodu studenta. Siostra nie była też jego opiekunem faktycznym. Jest nim osoba poświęcająca wiele czasu i starań osobie pozostającej w stosunku opieki, a siostra jedynie okazjonalnie przekazuje pieniądze – argumentował. Zarzucił uczelni, że nie rozpatrzyła całego materiału dowodowego i bezpodstawnie uznała, że jest on niekompletny i nie pozwala na rozpatrzenie sprawy, podczas gdy – w ocenie studenta – dawał podstawy do przyznania mu stypendium. W skardze zaznaczył, że udowodnił wszystkie okoliczności przemawiające za uznaniem, że znajduje się w trudnej sytuacji materialnej, uzasadniającej przydzielenie świadczenia.