Jeżeli sąd odwoławczy dokonuje odmiennych ustaleń faktycznych, opartych na zebranym materiale, to musi wyjaśnić, z jakich przyczyn niektórym dowodom odmówił wiarygodności
Bartłomiej Witucki adwokat / Dziennik Gazeta Prawna
TEZA W wypadku orzeczenia oddalającego apelację, opartego na materiale zgromadzonym przed sądem I instancji, wystarczy stwierdzenie, że sąd odwoławczy ustalenia sądu I instancji podziela i przyjmuje za własne. Inaczej jest w wypadku zmiany orzeczenia. Wtedy sąd II instancji obowiązany jest dokonać własnych ustaleń, wskazując, na jakich dowodach je oparł, a także motywując, z jakich przyczyń innym dowodom odmówił wiarygodności.
Reklama
STAN FAKTYCZNY Strony są małżeństwem i nie zawierały majątkowych umów małżeńskich. Matka kobiety będąc w Stanach Zjednoczonych zgromadziła dużo pieniędzy. Mąż prowadził działalność gospodarczą w branży budowlanej, ale miał problemy finansowe i zaciągał u matki swojej żony pożyczki – łącznie 70 tys. dol. Pieniądze otrzymywał za pośrednictwem żony, która posiadała pełnomocnictwo do rachunku bankowego matki.

Reklama
W 2005 r. żona zachorowała na raka. W tym samym roku matka darowała jej – na podstawie ustnej umowy – wierzytelności z tytułu pożyczek udzielonych mężowi. Matka kobiety zmarła w 2008 r.
W testamencie do spadku jako jedyną spadkobierczynię powołała córkę. W 2009 r. i 2010 r. mąż przelał na rzecz żony tytułem zwrotu długu łącznie 100 tys. zł. Kobieta sporządziła oświadczenie, w którym zobowiązała się wyprowadzić ze wspólnego mieszkania, jeżeli mąż wpłaci do depozytu notarialnego kwotę 187 tys. zł. Zastrzegła, że podział majątku wspólnego nastąpi w późniejszym terminie.
Sprawa o zapłatę z powództwa kobiety trafiła do sądu. Sąd okręgowy zasądził na jej rzecz kwotę 187 tys. zł. Uznał, że teściowa i pozwany zawierali ustne umowy pożyczki. Zebrany w sprawie materiał potwierdził także dokonanie przez matkę na rzecz córki darowizny wierzytelności z tytułu pożyczek udzielonych mężowi.
Sąd apelacyjny zmienił wyrok i oddalił powództwo. Uznał, że wobec niewykazania darowizny, wierzytelności weszły w skład spadku po pożyczkodawczyni.
Wprawdzie powódka posiada testament, ale nie przeprowadziła postępowania spadkowego i nie jest w stanie – z powodu kwestionowania jej praw do spadku przez powoda – wykazać, że nabyła spadek po matce. Pełnomocnik kobiety wniósł skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE Sąd Najwyższy uchylił wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Wyrok został wydany z naruszeniem art. 328 par. 2 w związku z art. 391 par. 1 k.p.c.
W wypadku orzeczenia oddalającego apelację, opartego na materiale zgromadzonym w postępowaniu przed sądem I instancji, wystarczy stwierdzenie, że sąd odwoławczy ustalenia sądu I instancji podziela i przyjmuje za własne.
Inaczej jest w wypadku zmiany orzeczenia. Wtedy sąd II instancji obowiązany jest dokonać własnych ustaleń, wskazując, na jakich dowodach je oparł, a także motywując, z jakich przyczyń innym dowodom odmówił wiarygodności.
Konieczna jest także ocena zarzutów zgłoszonych w apelacji oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów. Tym wymaganiom nie odpowiada uzasadnienie zaskarżonego wyroku, odmiennego od wyrok sądu okręgowego. Podstawa faktyczna wyroku sądu I instancji została oparta nie tylko na dowodach osobowych, ale także na wielu dokumentach.
Dokonując odmiennych ustaleń faktycznych, opartych na materiale zebranym w postępowaniu przed sądem I instancji, sąd odwoławczy nie tylko nie wskazał wyraźnie zmienionej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia i dowodów, na jakich ją oparł, ale motywując rozstrzygnięcie nie wyjaśnił też, z jakich przyczyn innym dowodom, zwłaszcza z dokumentów, odmówił wiarygodności.
Nie ma więc miarodajnych podstaw do weryfikacji trafności stanowiska sądu, że nie doszło do darowizny na rzecz powódki wierzytelności z tytułu pożyczek udzielonych przez teściową pozwanemu.
Uchyla się spod kontrolni kasacyjnej także ocena sądu, że powódka nie ma czynnej legitymacji procesowej w sprawie. Nie można jednak pominąć tego, że podważanie tytułu powódki do dziedziczenia na podstawie testamentu nie oznacza zakwestionowania nabycia przez nią spadku na podstawie ustawy.
Wyrok Sądu Najwyższego z 9 pażdziernika 2014 r., sygn. akt I CSK 544/14
DGP przypomina
Zastosowanie przepisów
SN podkreśla, że w judykaturze oraz piśmiennictwie nie ma wątpliwości, że art. 328 par. 2 kodeksu postępowania cywilnego w drodze odesłania unormowanego w art. 391 k.p.c. ma odpowiednie zastosowanie w postępowaniu przed sądem odwoławczym. Zakres tego zastosowania zależy jednak od treści wydanego orzeczenia, przebiegu postępowania odwoławczego, a także od podejmowanych przez sąd odwoławczy działań procesowych, wynikających z zarzutów apelacyjnych i limitowanych granicami apelacji
KOMENTARZ EKSPERTA
Wątpliwości proceduralne
Wyrok może budzić wątpliwości z dwóch względów. Niezależnie od tego, że instytucja tzw. przedsądu kasacyjnego bywa krytykowana, nie wydaje się, aby w sprawie zaistniały przesłanki przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, określone w art. 3989 par. 1 k.p.c. Druga wątpliwość wynika z tego, że można odnieść wrażenie, iż podstawą skargi kasacyjnej – wbrew art. 3983 par. 3 k.p.c. – były jednak ustalenia faktyczne i ocena dowodów. I nawet jeśli SN w przeszłości nieraz uznawał za trafny zarzut naruszenia art. 328 par. 2 k.p.c., to należy pamiętać, że czynił to wtedy, gdy wady konstrukcyjne uzasadnienia wyroku sądu II instancji uniemożliwiały kontrolę kasacyjną. Podobnie stwierdził i tym razem, choć samo użycie zwrotu „uchyla się spod kontroli kasacyjnej” wątpliwości nie rozwiewa. Także dlatego, że można kwestionować, czy wady konstrukcyjne uzasadnienia wyroku są uchybieniem, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tym bardziej jeśli, jak ocenił SN, uzasadnienie wyroku nie spełniało tylko częściowo wymagań formalnych.