statystyki

Prof. Błeszyński: Dyrektywy sobie, polski projektodawca sobie

autor: Jan Błeszyński23.01.2015, 09:33; Aktualizacja: 23.01.2015, 10:17
Prof. Jan Błeszyński, radca prawny, wykładowca UW, partner w kancelarii Błeszyński i Partnerzy Radcowie Prawni

Prof. Jan Błeszyński, radca prawny, wykładowca UW, partner w kancelarii Błeszyński i Partnerzy Radcowie Prawniźródło: Materiały Prasowe

Proponowana nowelizacja prawa autorskiego przypomina zlepek lobbystycznych tekstów, opracowanych z ewidentnym celem preferowania interesów użytkowników, którzy korzystają z twórczości na wielką skalę i z rażącym pokrzywdzeniem twórców i artystów - pisze prof. Jan Błeszyński.

Minister kultury i dziedzictwa narodowego 14 października 2014 r. zamieścił na swoich stronach WWW projekt nowelizacji prawa autorskiego z 24 września 2014 r. Jest to dokument wyjątkowo obszerny. Nowe regulacje obejmują 17 stron, uzasadnienie – 68. Poruszono wiele zagadnień, w tym dwa najważniejsze, bo dotyczące implementacji dyrektyw, które powinny zostać wprowadzone do polskiego ustawodawstwa w możliwie najkrótszym czasie (wyznaczony termin już upłynął). Chodzi o dyrektywę dotyczącą przedłużenia ochrony majątkowej praw pokrewnych, którą należało implementować do 1 listopada 2013 r., i dyrektywę o dziełach osieroconych, która powinna być implementowana do 29 października 2014 r.


Pozostało 93% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • praktyk(2015-02-04 20:27) Zgłoś naruszenie 00

    Szanowny Panie Profesorze. Czy nie dostrzega Pan arogancji i ignorancji władzy wykonawczej w naszym kraju? Przecież proceodowanie aktów prawnych jest skandaliczne w zakresie opiniowania i brania pod uwagę wniosków i postulatów podmiotów zainteresowanych. Proszę spojrzeć na sposób opiniowania zmian w ustawie ustrojowej sądów powszechnych i praktykach przesyłania do opinii projektu z terminem kilku dni do sądów. Nadzieja niestety umiera, że może być normalnie. Od dawna jest inaczej, tj. zauważalne jest to niestety od biegunki legislacyjnej związanej z wejściem Polski do UE. Ta biegunka trwa i nie wiadomo dlaczego władza wie lepiej od obywatela, któremu ma służyć. Gorąco pozdrawiam

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane