statystyki

Prof. Łętowska o władzy wykonawczej, czyli Milovan Dżilas wiecznie żywy

autor: Ewa Łętowska12.12.2014, 00:00; Aktualizacja: 15.12.2014, 08:25

Prawnicy są nader podatni na pułapkę złudzeń podobnych do tych, którymi zajmował się autor osławionej „Nowej klasy”.

Mało kto pamięta, kim był. Ale w czasach mojej młodości, na przełomie lat 50. i 60. Milovan Dżilas, jugosłowiański polityk z najwyższej półki, towarzysz Tity jeszcze z partyzantki, odpowiedzialny za agitację i propagandę, potem pozbawiony urzędów i internowany za krytykę partii, był znaną postacią. Zasłynął jako autor „Nowej klasy”. Oczywiście nikt mu tego nie wydał, ale książka – opublikowana na Zachodzie – cieszyła się perwersyjną sławą także w obozie socjalistycznym.

Bo Dżilas zakwestionował dogmaty: że w socjalizmie władza należy do pracującego ludu miast i wsi. Ogłosił, że prawo bynajmniej nie jest emanacją woli klasy robotniczej, jak głosiła oficjalna doktryna. Choć istotnie, jest zabezpieczone przymusem państwowym (i to w radykalnej wersji, co Dżilas zresztą empirycznie, bo na sobie, przebadał). Jego teza brzmiała, że w krajach socjalistycznych władzę tak naprawdę piastowała oligarchia partyjna, właśnie owa tytułowa „nowa klasa” biurokratów, pracowników aparatu partyjnego. Oni decydowali, oni przesądzali o  treści prawa, oni wreszcie tym ludem rządzą, wmawiając mu, że rządzi się sam.

Co minister wie o własnych decyzjach


Pozostało 88% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Joanna Żakowska(2014-12-14 19:10) Zgłoś naruszenie 00

    A konto "Ewa Łętowska- osoba publiczna " też nie należy do E. Ł ? Moim zdaniem najgorsze są sądy i prokuratury . Nawet akt sprawy nie czytają .Bezkarnie łamią prawo i są stronnicze . Pod najgorszą , bezduszną ustawą się podpiszą . Najgorsze przestępstwo uczynią zgodne z prawem. Dzięki temu administracja też dręczy obywatela a posłowie nawet uważają to za swój obowiązek . Socjalizm wcale nie miał być tak zły . To miała być wspólnota To komuniści zrobili z tego krwawy reżim . Mam nadzieję , że rzeczywiście zbrodnie faszystowskie i komunistyczne nie będą ulegać przedawnieniu . To demokracja miała być rządami ludu . Większości z uwzględnieniem praw mniejszości Oczywiście w Polsce to w żaden sposób nie nastąpiło . Rządzi mniejszość - bogata i wpływowa a lud ma na luksusy władzy zaiwaniać kosztem swego życia. Mnie to przypomina niewolnictwo.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane