statystyki

Gdy przyjaciel jest ważniejszy od męża

21.11.2014, 05:06

Nie tylko kontakty seksualne małżonka z innymi osobami mogą zostać uznane za zdradę i być przyczyną rozpadu związku. Już za samo nawiązanie relacji emocjonalnej bez faktycznego cudzołożenia, partner może zostać obarczony winą za rozkład pożycia - piszą adw. Kamila Podwapinska i adw. Agnieszka Szczęsna - Krajewska.

Jednym z obowiązków małżonków, wynikających wprost z przepisów prawa jest powinność dochowania wierności małżeńskiej (art. 23 k.r.o.). Powszechne rozumienie tego pojęcia dotyczy konieczności powstrzymania się przez partnerów od nawiązywania relacji intymnych z osobami trzecimi. Często jednak zdarza się, że rozpad związku wywoływany jest nie tyle przez nawiązanie relacji seksualnej małżonka z inną osobą, ale już sama bliskość z osobą trzecią, bądź też nawiązanie z nią relacji erotycznej czy emocjonalnej, bez faktycznego cudzołożenia.

Wyjściową do analizy zagadnienia jest orzeczenie Sądu Najwyższego z 1950 roku (sygn. akt: C 322/50), w którym SN wskazał: "(..) Gdyby nawet przyjąć, jak tego chce pozwana, że stosunki, jakie łączyły ją z wymienionymi mężczyznami, były tylko handlowe czy towarzyskie, to skoro jednak uchodziły one w oczach innych nie zainteresowanych osób za stosunki zdrożne, powód mógł domagać się od pozwanej ich zerwania. Pozwana jednak nie reagowała na wymówki powoda i w dalszym ciągu kontynuowała swój sposób zachowania się, którego kulminacyjnym punktem był fakt wspólnego zamieszkania w jednej izbie z Sz., co musiało doprowadzić do zupełnego zerwania pożycia małżonków (...) zamieszkanie kobiety zamężnej w jednej izbie z innym mężczyzną, w warunkach stwarzających pozory zdrady małżeńskiej i to trwające stale, przez dłuższy czas, może być uznane za zawinioną przez nią przyczynę zupełnego i trwałego rozkładu pożycia małżeńskiego."

Zgodnie z powyższym, należy przyjąć, że w ramach winy w rozkładzie pożycia związanej z kontaktami małżonków z osobami trzecimi, mieścić się będą również na tyle bliskie relacje, które w odbiorze społecznym uchodzić będą za naruszające zasady lojalności małżeńskiej, nawet gdy w toku postępowania dowodowego nie wykazano obcowania płciowego. Należy bowiem pamiętać, że bliskość małżonków to nie tylko współżycie intymne, ale również głęboka więź uczuciowa, wyłączająca możliwość nawiązywania tożsamych relacji z osobami trzecimi. Nawiązanie takich stosunków z osobą trzecią może doprowadzić do zerwania więzi emocjonalnej z małżonkiem, stanowiącej przecież podstawę związku.


Pozostało 57% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane