statystyki

Prywatność jest apolityczna

autor: Sławomir Wikariak27.10.2014, 00:00; Aktualizacja: 27.10.2014, 09:57

Historia naszego kraju sprawia, że trudno mnie przekonać do konieczności inwigilowania ludzi - mówi Wojciech Wiewiórowski, generalny inspektor ochrony danych osobowych w Polsce.

Sławomir Wikariak: W zasadzie można już powiedzieć, że został pan zastępcą europejskiego inspektora ochrony danych osobowych i dołączył do grona niewielu Polaków zajmujących najistotniejsze stanowiska w strukturach europejskich. Wie pan, że od takich osób oczekuje się przede wszystkim obrony racji naszego kraju. Spytam więc wprost, co pan w Brukseli może zrobić dla Polski?

Wojciech Wiewiórowski, generalny inspektor ochrony danych osobowych w Polsce: Odpowiadając równie wprost – jest to przede wszystkim funkcja unijna, a kompetencje nie są wprost skierowane do krajów członkowskich. Jako zastępca europejskiego inspektora ochrony danych osobowych będą musiał patrzeć na wszystkie problemy z perspektywy całej Unii Europejskiej. Z drugiej jednak strony doświadczenia naszego kraju, także te, które sam mam w pamięci, na pewno będą miały wpływ na moje podejście do wielu tematów. Jeżeli ktoś z zachodniej Europy mówi mi, że jako osoba dobrze się zachowująca nie powinienem się bać, że policja ma nieskrępowany dostęp do moich danych, to od razu przypomina mi się, co w 1984 r. mówił do mnie pewien milicjant. A tłumaczył mi – wówczas trzynastolatkowi – że korespondencja musi być kontrolowana dla mojego dobra. Dla mnie wtedy było oczywiste, że są to atrybuty państwa policyjnego, a dzisiaj bywają one przedstawiane jako elementy niezbędne w państwie demokratycznym, co jest oczywistym nieporozumieniem.

SW: Obejmując stanowisko unijne, będzie pan musiał zrezygnować z krajowego. Jakie wskazówki ma pan dla swojego następcy?

WW: Najpierw muszę zostać odwołany przez Sejm i Senat, co – przynajmniej teoretycznie – wcale nie musi nastąpić. Jeśli zaś chodzi o wskazówki, to nie chciałbym ich udzielać; nie mnie decydować, co powinien robić mój następca.


Pozostało 75% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane