statystyki

Polska przegrywa w Strasburgu z więźniami CIA

24.07.2014, 11:29; Aktualizacja: 24.07.2014, 12:37

Polski rząd nie tylko pozwolił, aby ośrodek w Starych Kiejkutach służył CIA jako tajne więzienie, w którym przetrzymywano i torturowano więźniów podejrzanych o terroryzm, ale też pomagał amerykańskim agentom w przeprowadzeniu całej operacji – uznał Europejski Trybunał Praw Człowieka w wyroku z 24 lipca 2014. Na rzecz obu skarżących zasądził po 100 tys. euro.

Sędziowie trybunał strasburskiego nie mieli wątpliwości, że polskie władze współpracowały z amerykańskim wywiadem przy realizacji operacji przewiezienia oraz przetrzymywania dwóch podejrzanych o planowanie zamachów terrorystycznych: Saudyjczyka Abd al-Rahima al-Nashiriego i Palestyńczyka Abu Zubajdy. Obaj trafili do ośrodkach w Starych Kiejkutach już w 5 grudnia 2002 r., gdyż Amerykanie uzyskali możliwość korzystania z obiektu jeszcze przed sfinalizowaniem umowy z polskimi władzami. Jak ustalił trybunał, Polska zezwoliła CIA na korzystanie ze swojej przestrzeni powietrznej i lotnisk, zapewniła odpowiednie służby, usługi logistyczne i gwarancje bezpieczeństwa, a nawet stworzyła specjalne procedury lądowania i transportu i pomogła zamaskować przylot samolotu z więźniami. Sąd był również przekonany, że polski rząd musiał wiedzieć o tym, że udzielenie CIA zgody na przetrzymywania więźniów na swoim terytorium, narażał się na ryzyko traktowania, które jest sprzeczne z konwencją.


Pozostało 67% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane