statystyki

10 lat na umowie terminowej to zdecydowanie za długo

16.07.2014, 08:21; Aktualizacja: 16.07.2014, 11:52

Zawieranie umów o pracę na czas określony powinno służyć interesom zarówno pracodawcy jak i pracownika. I nie może być korzystne tylko dla jednej strony - wynika z orzeczenia Sądu Rejonowego w Białymstoku.

E.P. złożyła pozew przeciwko swojemu byłemu pracodawcy. Jednym z żądań zawartych w piśmie procesowym było roszczenie o wypłatę 3-miesięcznego wynagrodzenia z tytułu niezgodnego z prawem rozwiązania umowy o pracę. W uzasadnieniu wskazała, że zawarcie z nią wieloletniej umowy o pracę na czas określony ( drugi kontrakt podpisano na 10 lat tj. od września 2005 r. do grudnia 2015 r.) stanowiło nadużycie prawa. Zaznaczyła, iż swoje obowiązki powinna wykonywać w oparciu o umowę o pracę na czas nieokreślony, a co za tym idzie w piśmie wypowiadającym warunki pracy i płacy pracodawca był zobowiązany podać przyczynę wypowiedzenia, a tego nie zrobił. Czym jej zdaniem naruszył art. 30 par. 4 k.p. w zw. z art. 42 par. 1 k.p..


Pozostało 80% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane