Za senackim projektem nowelizacji Kodeksu postępowania karnego zagłosowało 51 senatorów, 47 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu. Proponowane przepisy trafią teraz do dalszych prac w Sejmie.

Jak wskazano w uzasadnieniu projektu, celem zmian jest wprowadzenie możliwości uzyskania od Skarbu Państwa odszkodowania lub zadośćuczynienia za niewątpliwie niesłuszne przedstawienie zarzutów lub oskarżenie. Obecnie obowiązujące przepisy umożliwiają dochodzenie odszkodowania jedynie za niesłuszne skazanie, tymczasowe aresztowanie lub zatrzymanie.

Reklama

Autorzy projektu zwrócili uwagę, że zmiany w tym zakresie proponował wcześniej Rzecznik Praw Obywatelskich. Jak wskazywał RPO, niesłuszne postawienie zarzutów lub niesłuszne oskarżenie może wyrządzić szkodę i krzywdę, a za ich powstanie odpowiedzialność powinna ponosić władza publiczna. Projektodawcy powołując się na m.in. opinię ekspertów wskazali, że "podejrzany, mimo że jest formalnie niekarany i że przysługuje mu domniemanie niewinności, narażony jest na cały szereg negatywnych konsekwencji ekonomicznych, społecznych, politycznych, a przede wszystkim moralnych".

Uzgadniając potrzebę tych zmian w Kpk podkreślono też, że niesłuszne oskarżenie może doprowadzić do bankructwa oskarżonego lub podejrzanego, co z kolei w znacznym stopniu będzie utrudniać mu efektywne dochodzenie odszkodowania w procesie cywilnym.

W projekcie wskazano też, że pod pojęciem "niesłuszne" rozumieć należy przedstawienie zarzutów w sytuacji, gdy zebrane dowody nie uzasadniały w sposób wystarczający podejrzenia popełnienia czynu przez podejrzanego lub nie pozwalały na stwierdzenie zaistnienia wszystkich znamion przestępstwa.

Proponowane zmiany przewidują też wydłużenie do trzech lat terminu przedawnienia roszczeń o odszkodowanie. Według autorów projektu obowiązujący obecnie roczny termin przedawnienia roszczeń o odszkodowanie za niesłuszne skazanie, tymczasowe aresztowanie lub zatrzymanie jest nieproporcjonalnie krótki i narusza standardy konstytucyjne.