Hałaśliwy sąsiad? Zajmie się nim… sanepid

08.04.2014, 06:00
hałas

Hałas jest jednym z czynników uciążliwych dla człowiekaźródło: ShutterStock

Twój sąsiad ma hałaśliwy zakład produkcyjny? Pub w twojej kamienicy puszcza głośną muzykę całą noc? Mało kto wie, że pomóc w takim przypadku może… Państwowa Inspekcja Sanitarna.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:gazetaprawna.pl
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (32)

  • Obywatel.(2020-01-14 13:26) Zgłoś naruszenie 00

    Fikcją , są służby powołane do tego żeby dbać o społeczeństwo i pomoc , jeżeli sąsiad jest uciążliwy , pies szczeka i wyje dzień to służby mundurowe ,w tym policja i straż miejska nic nie mogą , tylko pouczenie i nic po za tym, to po co są te służby , skoro nic nie mogą , to lepiej jak by każdy z obywateli polskich posiadał broń palną typu magnum i sam wymierzał sprawiedliwość , tak jak to było i jest w USA i nikt by łaski nie robił że przyjeżdża na interwencję , bo to i tak nic nie da , bo takie typy w du***e , mają policję i straż miejską , nic nie robią sobie z tej interwencji , dopiero jak dojdzie do tragedii ,a to w tedy się znajdują , to już jest po fakcie , wcześniej nic ,nie robili ,bo nie potrafią i nie chcą .!

    Odpowiedz
  • Sąsiad(2017-06-13 11:23) Zgłoś naruszenie 61

    Nastała plaga kosiarek na osiedlach mieszkaniowych, warczą całymi dniami. Istnieją przecież normy hałasu w terenie zabudowanym, zarówno w UE jak i w Polsce. Dlatego policja łapie, jak ktoś ma uszkodzony tłumik w pojeździe. Te normy także dotyczą kosiarek, posiadają silnik spalinowy i musi być on wytłumiony. Dopuszczalne normy hałasu w mieszkaniach to ok 40 dB. Taka kosiarka powodowała , że hałas w mieszkaniu na 2 pietrze przekraczał 60dB (mierzyliśmy). A na koniec - nikogo to nie obchodzi, nasze skargi, poparte przepisami i pomiarami zostały w szufladach właściwych urzędów.

    Odpowiedz
  • i co teraz(2017-04-23 23:45) Zgłoś naruszenie 30

    młodzi studenci w wynajętym piętro wyżej. mieszkaniu ...same basy bez muzyki, jakiś rytm bum bum i drgania podłóg , ścian -całą dobę. Leży się na kanapie, siedzi na krześle a wszystko drga....drga stół , drga głowa, klatka schodowa poręcze....nikt nie otwiera drzwi o 23.00 ale pali się światło we wszystkich oknach...nie wiem co dalej Myślałam przez wiele miesięcy że skacze mi ciśnienie albo że zdrowie wysiada ale w Wielkanoc był spokój a potem znowu niewyobrażalne dudnienie- dopiero wtedy dotarło do mnie że to basy nad głową....

    Odpowiedz
  • Romell(2017-03-24 17:26) Zgłoś naruszenie 726

    Chcieli byście mieszkać w mieście a ciszę mieć rodem z pustyni. Jak wam tak hałas przeszkadza to wyprowadźcie się do domku w Karkonoszach

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • lokator z wyzszego (2017-01-23 05:31) Zgłoś naruszenie 30

    U nas sasiedzi zrobili sobie dzialalnosc maszynami halasuja nie tylko produkcyjnymi ale urzadzeniami chlodzacymi wiec mozna sobie wyobrazic jak mozna zyc w takim halasie najwyzszych decybeli .Taki halas usytuoany na trzecim pietrze daje sie we znaki zlosliwosc i chec dokuczenia na wyzszym pietrze.Policja nic nie poradzi bo wnocy brama zamknieta a domofony popsute celowo wiec lokator moze tylko umierac z halasu bo nikogo to nie obchodzi potezny huk maszynDrgania podlogi sa tak duze ze wydaje sie ze tapnimy prosto na te maszyny i zagraza nam niebezpieczenstwo

    Odpowiedz
  • Inka(2016-11-28 04:35) Zgłoś naruszenie 00

    Witam!! Ja mam tez wielki kłopot z hałasem i wibracjami,które pochodzą z klimatyzacji sąsiedzkiej-z mieszkania na strychu/ po adaptacji/.Agregat umieszczony na dachu przez całą dobę, a w nocy to już nie do wytrzymania-nie ma spania bez tabletki nasennej.Ściany szumia-huczą-jak młyn wodny lub wagony towarowe z węglem w ścianach .Przy tym drganie w całym mieszkaniu-łóżko drga.To nie do wytrzymania.Wspólnota M.nie reaguje!!!A wystarczyłoby wejśc na dach/ zlecić kominiarzowi/.Ja myslę ,ze jest żle zamontowane to urządzenie.budynek ma 3-y piętra no i ten strych .Moze ktoś z PP.miał taką tragedię.Pozdrawiam Inka

    Odpowiedz
  • witko(2014-09-06 15:52) Zgłoś naruszenie 60

    potwierdzam. sanepid slucha tego kto ma wiecej kasy (czyt. wlasciciela sklepu czy klubu)
    Nawet nie fatyguja sie zeby robic jakies pomiary tylko odpisuja ze jest w normie i tyle. A jak chcesz to idz do sadu
    albo nie otwieraj okien.

    Odpowiedz
  • antek(2014-08-17 10:26) Zgłoś naruszenie 92

    Ja mieszkam przy glównej ulicy gdzie przejeżdżjące samochody hałasują więcej jak sasiedzi,oprócz tego ile trucizny ze spalin muszę wdychać.I co na to SANEPID?
    To ja płacę dodatek mieszkaniowy za dobre usytuowanie lokalu mieszkalnego!!!
    CO NA TO SANEPID?

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • mahboi 77(2014-08-14 14:30) Zgłoś naruszenie 513

    Mam nadzieje że nikt w Polsce nie wpadnie na najdurniejszy pomysł na świecie, jak w niektórych zachodnich państwach, gdzie delikwent wprowadza się do znanej rozrywkowej dzielnicy a potem dzwoni do służb ze mu przeszkadza hałas. Dzięki takim idiotom lokale, które od lat służą rozrywce, są zamykane z powodu luki w prawie gdzie miasto nie wyznaczyło terenu przeznaczonego wyłącznie na cele handlowo-rozrywkowe

    Odpowiedz
  • pytlik(2014-08-11 13:47) Zgłoś naruszenie 01

    Kto zna przykład pozytywnego załatwienia oczywistej sprawy: zbyt głośne dzwonienie - dla sąsiadów świątyni - w pobliskim kościele ?

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • sasiad(2014-08-10 00:49) Zgłoś naruszenie 123

    Równie uciążliwa jest hołota puszczająca basy. A na tych nic nie można poradzić.

    Odpowiedz
  • Obserwator(2014-08-01 19:58) Zgłoś naruszenie 30

    Bla bla bla mam pod nosem budowę nowego osiedla. 20 m od mojego okna podjeżdża ciężki sprzęt, który wytwarza wibracje. Mimo spuszczonych żaluzji i zamkniętych okien czuję wibracje w mieszkaniu. Jestem w ciąży i ciężko mi wypoczywać w takich warunkach. Pewnego razu jak już było tego za dużo zadzwoniłam najpierw do swojego Urzędu Miejskiego do Wydziału Ochrony Środowiska. Potem zadzwoniłam do Sanepidu a następnie do Nadzoru Budowlanego. Wszyscy się wypięli! Akurat w tym miejscu jest tunel dźwiękowy - wystarczy pierdnąć a słychać na pół osiedla. Przepisy, przepisami a obywatela i tak państwo ma w dupie. Nie przeszkadzałaby mi ta budowa gdyby pracowali od 6 do 17-18. Ale pracują od 6 do 22 a czasami nawet w nocy. Kasa jednak rządzi a my możemy tylko się niemo przyglądać.

    Odpowiedz
  • ART(2014-07-30 12:06) Zgłoś naruszenie 20

    40 dB w dzień i 30 w nocy - trzeba jeszcze dodać mały szczegół. Pomiary odbywa się przy zamkniętych oknach i drzwiach tylko w pokojach (nawet gdy jest kuchnia otwarta na pokój to wyklucz się go z pomiaru).
    Dodatkowo poinformowanie instytucji o kontroli faktycznie powoduje, że od razu jest ciszej :)
    Walczę z restauracją już kilka miesięcy - niestety bezskutecznie, każda kontrola wychodzi, że jest bardzo cicho a ja a ja niepotrzebnie okna otwieram :(

    Odpowiedz
  • Czeslaw(2014-07-29 12:04) Zgłoś naruszenie 80

    Aha, bujda na resorach...

    sanepid (warszawski) i nasza walka z hałasem z restauracji usytuowanej za naszą scianą to kpina i lżenie z ludzi.

    Panie z sanepidu pamiętają jeszcze Stalina, niby chcą ale nie chcą, one wiele mogą ale tylko podczas rozmowy, a życie pokazuje, że nic nie mogą zrobić, jaki morał?

    Olać sanepid i być równie uciążliwym dla obiektu jak on jest dla nas, być złośliwym, przeszkadzać, hałasować, wzywać policję, ząb za ząb po jakimś czasie albo się wyprowadzi albo pójdzie na układ.

    U nas poszedł na układ, ale straszył mafią jak jakiś mafiozo, lecz prokurator ustawił typa do pionu.

    Odpowiedz
  • Ba(2014-07-27 21:00) Zgłoś naruszenie 20

    A co z sąsiadem który obok mnie posiada gospodarstwo sadownicze ,wylewa setki litrów oprysków nie zważając na porę dnia. Po ostatnich deszczach wszystko spłynęło na teren mojej nieruchomości niżej położonej .Policja nie reaguje.

    Odpowiedz
  • aPO(2014-07-27 16:18) Zgłoś naruszenie 23

    Sanepid to nie Państwowa Inspekcja Sanitarna.

    Odpowiedz
  • czekaj tatka latka(2014-07-27 08:32) Zgłoś naruszenie 80

    Laboratoria w Sanepidach polikwidowali. Kto wam to zmierzy??? :))))))))))

    Odpowiedz
  • Michał(2014-07-25 10:59) Zgłoś naruszenie 40

    Cóz, osobiście to z działań sanepidu jestem zadowolony. Co prawda miałem z nim do czynienia raptem jeden raz, ale załatwili sprawę i jest od tamtej pory spokój.
    Nie ma więc sensu obwinianie całej instytucji. Wszystko zalezy od ludzi na których trafimy po prostu.

    Odpowiedz
  • ben(2014-06-09 20:02) Zgłoś naruszenie 250

    Sanepid to fikcja. Nikt nie jest zainteresowany egzekwowaniem ciszy. Mają to wszystko gdzieś. Sklep sobie może hałasować i można go cmoknąć. Znieczulica, nikogo nie interesuje człowiek w tym kraju

    Odpowiedz
  • zgroza(2014-04-11 07:30) Zgłoś naruszenie 45

    najpierw dajcie normalne wynagrodzenia dla pracowników sanepidów, bo oni nie mają motywacji do pracy, już 6 lat ani grosza podwyżki,

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane