statystyki

Siła PRL w prokuraturze

28.02.2014, 11:28; Aktualizacja: 28.02.2014, 11:45

Prokuratorzy przełożeni mają tak wiele narzędzi nacisku, że swoje cele mogą osiągać rękami podwładnych. A często są to ich prywatne interesy czy porachunki polityczne.

Prokuratorzy Tomasz Salwa i Marek Zieliński przekonują, że obecny hierarchiczny model prokuratury, w którym jest mało miejsca dla prokuratorskiej autonomii, stwarza pole do wielu nadużyć. Ich zdaniem konieczna jest reforma wzorowana na rozwiązaniach zastosowanych w sądownictwie. Obejmowałaby ona przede wszystkim ograniczenie kompetencji prokuratorów funkcyjnych, którzy dziś są wyposażeni w mnóstwo uprawnień pozwalających na podporządkowywanie sobie podwładnych.


Pozostało 9% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane