Będziesz mógł zostać sędzią już po dwóch latach asesury

autor: Małgorzata Kryszkiewicz21.02.2014, 07:54; Aktualizacja: 21.02.2014, 09:51
prawo

Zgodnie z projektem asesorzy będą okresowo oceniani, tak jak sędziowie. Płaca asesora wyniesie zaś 90 proc. wynagrodzenia sędziego rejonowegoźródło: ShutterStock

Asesor będzie powoływany przez prezydenta na okres pięciu lat. Jednak starać się o urząd sędziego będzie mógł już po dwóch latach

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (20)

  • piotr(2014-02-21 08:34) Zgłoś naruszenie 00

    większość sędziów w Sądach Rejonowych to śmiech na sali

    Odpowiedz
  • szu(2014-02-21 09:08) Zgłoś naruszenie 00

    Kolejny bubel prawny. Zwłaszcza w odniesieniu do absolwentów "starej aplikacji". Czy fakt jego przygotowania przez MS oznacza, że prezydent nie chciał się brać za przywracanie wątpliwej konstytucyjnie asesury?

    Odpowiedz
  • asdf(2014-02-21 09:35) Zgłoś naruszenie 00

    asesura jest niezgodna z konstytucją, nie można powierzać orzekania osobie której dalszy los zawodowy zależy od tego, czy się spodoba przełożonym, czy nie, wiadomo że taki asesor nie będzie niezawisły

    Odpowiedz
  • wjw(2014-02-21 10:08) Zgłoś naruszenie 00

    Czyli wraca stare...

    Odpowiedz
  • Malcolm(2014-02-21 10:09) Zgłoś naruszenie 00

    adsf - nie można powierzać orzekania asystentom i referendarzom którzy nie mają żadnego doświadczenia z salą i ludźmi.. kwitnesencja pracy sędziego to sala rozpraw a nie biurko. sprawa jest poważna, tyle że jak zwykle władza wykonawcza zabiera się do sprawy od d... strony i testuje pomysły na żywym organiźmie.. likwidacja sądów, doręczenia pocztowe.. itp
    sama asesura nie jest złym pomysłem tylko trzeba ją umiejętnie wpleść w system drogi do zawodu sędziego

    Odpowiedz
  • szu(2014-02-21 10:54) Zgłoś naruszenie 00

    Malcoln - z czego wynika, że obecni asystenci i referendarze nie sprawdzają się na sali? A nawet gdybyś miał rację, to trzeba zmienić Konstytucję. W tej chwili wymiar sprawiedliwości mogą sprawować niezawiśli sędziowie, a nie asesorzy. Tak też się zastanawiam, że skoro asesura ma służyć tylko sprawdzeniu przyszłych sędziów to dlaczego tylko 90% wynagrodzenia?

    Odpowiedz
  • barnim(2014-02-21 10:59) Zgłoś naruszenie 00

    Prezesi już zacierają ręce, bo będzie można takiemu asesorowi dać bardzo dużo spraw, ciężkich, kontrowersyjnych, gdzie uczestniczą krewni i znajomi królika, a mimo to taki asesor nie podskoczy, bo będzie się bał, że nie zostanie sędzią. Bardzo dobry pomysł!

    Odpowiedz
  • młody(2014-02-21 13:43) Zgłoś naruszenie 00

    ad 7
    Jak czytam takie wynurzenia, to nachodzi mnie tylko jedna myśl, że dla piszącego jest oczywiste, że każdy tak będzie robił, bo nie mieści mu się w głowie, że można inaczej. Parafrazując, każdy sądzi po sobie. Poza tym takie pustosłowie świadczy wyłącznie o autorze, w szcególności pokazuje, że nie ma minimalnego pojęcia o tym jak funkcjonują sądy. Ale dobrego samopoczucia to tylko pozazdrościć. Z tskim podejściem do tematu tylko do polityki.

    Odpowiedz
  • abc(2014-02-21 14:34) Zgłoś naruszenie 00

    Sędzia to stanowisko, które miało być ukoronowaniem zawodów prawniczych. po co nam asesorzy? po co sędziowie na próbę? Potrzebujemy doświadczonych prawników, którzy mieli kontakt z klientami, znają realia z drugiej strony stołu sędziowskiego. Dopiero ktoś taki może być traktowany poważnie przez strony. Niestety dyskusja na ten temat już chyba umarła i nikt nie zamierza jej wskrzeszać.

    Odpowiedz
  • edzio(2014-02-21 19:23) Zgłoś naruszenie 00

    co wymysla to bubel panowie nie oszkujcie i tak wybieracie na sedziow swoich nie patrzac czy ten czlowiek zna sie na prawie czy nie i jest efekt na sali sadowej totalna klapa zero kultury i oglady wyglad przypomnajacy sprzataczke zchowanie na zastraszenie i choc kandydat zdobedzie najwyzsza liczbe punktow to i tak zostanie nie wybrany bo nie ma poparcia

    Odpowiedz
  • kaka(2014-02-21 23:52) Zgłoś naruszenie 00

    Dlaczego np. sędzią w pierwszej kolejności zostaje niedoświadczony, ale znajomy asystent lub referendarz, a nie np. prokurator z kilkuletnim stażem. Czy prokurator, który będzie chciał zostać sędzią też będzie musiał "odbębnić" 5-letnią asesurę? Czy to nie zniechęci doświadczonych prokuratorów, ale także i adwokatów czy radców prawnych do ubiegania się o "stołek" sędziego? Wszak pewności nie będą mieć czy sprostają i czy go zrobią z nich sędziów, a z powrotem do dawnej profesji też może być różnie.

    Odpowiedz
  • bobo(2014-02-22 08:19) Zgłoś naruszenie 00

    Sędzia "na telefon" wespół z prlowskimi dyspozycyjnymi sędziami też będzie oceniał asesorów czy dopuścić ich do korporacji ? Idea powrotu asesury stanowi obejście koncepcji KSSiP jako także eliminacji zagrożenia tworzenia się układów w sądach poprzez dopuszczanie tylko "odpowiednich" osób do zawodu.

    Odpowiedz
  • Gość(2014-02-22 08:38) Zgłoś naruszenie 00

    A co z asystentami sędziego, którzy zdali PAŃSTWOWY egzamin adwokacki lub radcowski i przepracowali jako asystenci 7 lat w sądzie?

    Odpowiedz
  • Gośću(2014-02-22 09:51) Zgłoś naruszenie 00

    a co z asystentami sędziego, którzy zdali PAŃSTWOWY egzamin na kartę pływacką lub na młodszego ratownika i przepracowali jako asystenci 7 lat w sądzie ?

    Odpowiedz
  • lakukaracza(2014-02-22 23:03) Zgłoś naruszenie 00

    Ja się nie zgodzę, z poglądem sędziego Strączyńskiego, że starym aplikantom sądowym zamknięto drogę do zawodu. Powód prosty, bardzo wielu z nich sędziami zostało. Przez trzy lata nie mieli żadnej konkurencji wśród nowych absolwentów aplikacji, gdyż pierwsi absolwencji aplikacji sędziowskiej pojawili się w 2013 r. a o urząd sędziego będą mogli ubiegać się dopiero w 2015. Pięć lat okresu przejściowego winno wystarczyć aby obalić zarzuty o dyskryminowanie starych aplikantów.

    Odpowiedz
  • Wasyl(2014-02-23 19:18) Zgłoś naruszenie 00

    U sędziów takie samo kolesiostwo jak wszędzie indziej w tym kraju. Następna klika samosięwybierająca. Żenada.

    Odpowiedz
  • mikuś(2014-02-24 22:50) Zgłoś naruszenie 00

    a kiedy powrót do Asesury w notariacie?? za rok dwa? bo to że wróci nie podlega dyskusji...

    Odpowiedz
  • barnaba(2014-03-30 14:10) Zgłoś naruszenie 00

    W Sądzie Okregowym w Siedlcach pracuje-sędzina- znana z dziwact-chora psychicznie,Sędzia Adolf-wyjątkowa K.Analia-za słowa " precz z komuną-19-letnigo chłopca wsadził na 7 lat więzienia,kolejna K.analia pracuje w Sądzie rejonowym w Siedlcach w sekcji wykonawczej- jego motto-gdyby " sprawiedliwość odemnie zalezała to sadzałbym do więzienia podejrzanego i jego adwokata-przykutychdo pryczy jednym łańcuchem.Co robić z takimi sędziami-Komisja przy Prezydencie R.P winna na 10 lat wydawać kwit do pełnienia zawodu, następnie weryfikować -dokonania i zdrowie psychiczne-jasli brak uwag-przedłużyć na kolejne 10 lat.Prezydencie pomóż wyrwać PRAWO z łapsk sędziów i oddać go Narodowi / ława przysięgłych /.Amen

    Odpowiedz
  • taka prawda(2014-04-14 21:58) Zgłoś naruszenie 00

    Przyznam szczerze,ze te zmiany są bardzo dobre.Jesli rzeczywiscie bedzie mozna starac sie o urzad sedziego bez zadnej aplikacji po 2 latach praktyki.To swietna zmiana dla sądownictwa.Wypracowana przez wiekszosc sedziow w przeszlosci.Kolejne studia prawnicze na aplikacjach z kolokwiami to jest juz jakas udręka nie przynoszaca wymiernych efektow.

    Odpowiedz
  • .........(2014-04-14 22:25) Zgłoś naruszenie 00

    Nie ma zadnych aplikacji polegajacych na nauce jak cos robic - teoretycznej w swiecie cywilizowanym.Aplikacja to praktyka.Teoretyk prawa nie nadajacy sie na praktyka wszystkiego musi sie nauczyc na zasadzie:powiedz mi jak to robic,praktyk ma zdolnosc analitycznego myslenia-czyli bez mowienia jak cos robic umie cos zrobic.Uczy sie wylacznie w dzialaniu-praktyce.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane