Zmiana operatora pocztowego: Potwierdzenie nadania nie będzie dokumentem urzędowym?

autor: Ewa Ivanova17.01.2014, 10:40; Aktualizacja: 17.01.2014, 10:49

 „Oparcie doręczeń sądowych wyłącznie o oświadczenie doręczyciela, że przesyłka została nadana, stwarza zagrożenie dla stabilności wszystkich postępowań i prawomocności orzeczeń sądowych” – ostrzega Naczelna Rada Adwokacka w środowej uchwale. Od 1 stycznia korespondencję z sądów i prokuratur dostarcza w całym kraju Polska Grupa Pocztowa.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (33)

  • zlot(2014-01-17 11:35) Zgłoś naruszenie 00

    ... jak rzucanie grochem o ścianę.

    Odpowiedz
  • użytkownik(2014-01-17 11:53) Zgłoś naruszenie 00

    ciekawe, czy kioski są zabezpieczone przed włamaniem i kradzieżą korespondencji.,

    Odpowiedz
  • radca prawny(2014-01-17 12:29) Zgłoś naruszenie 00

    Ja już odbierałem korespondencję w małym sklepiku - było to kilka listów. Za mną utworzyła się kolejka zniecierpliwionych kupujących, dlatego sprzedawca w tym samym czasie jak mi wydawał listy sprzedawał proszek do prania, gazetę itp. chora sytuacja.

    Odpowiedz
  • Lokomotywa(2014-01-17 12:36) Zgłoś naruszenie 00

    Ja to jestem ciekawy gdzie kioskarz zmieści paczki zawierające 37 tomów akt przesłanych biegłemu. O ile uda się to wysłać bo ludzie z PGP podobno mówią,że oni nic nie wiedzieli o tym, że będą jeszcze jakieś paczki.

    Odpowiedz
  • i- obserwator(2014-01-17 12:48) Zgłoś naruszenie 00

    Każde doręczenie inne niż w kpc kpk można kwestionować .Dopiero może być galimatias,

    Odpowiedz
  • Marian bis(2014-01-17 14:39) Zgłoś naruszenie 00

    Zastanawia mnie ta dziwna totalna obrona interesów ekonomicznych ( pod legendą legalizmu i óżnych takich tam prawnych dyrdymałów ) Poczty Polskiej i deprecjonowanie w czambuł nowego operatora pocztowego tj PGP. Właśnie przedwczoraj odebrałem w punkcie SKOK przesyłkę sądową bez kolejki, bez skwaszonych min pań z okienek PP, bez zniechęconego wyszukiwania przesyłki etc etc . Tego wszystkiego PP przez dziesięciolecia nie nauczyła się. Dobrze więc stało się, że PGP wygrywając przetarg utarła butnego nosa PP i ...niech już tak zostanie. A drobne uchybienia PGP pewnie szybko zostaną usunięte .

    Odpowiedz
  • Lokomotywa(2014-01-17 14:58) Zgłoś naruszenie 00

    Dobra Marian. A teraz zasuwaj do kasy po wynagrodzenie za te propagande

    Odpowiedz
  • Antyprawnik(2014-01-17 16:19) Zgłoś naruszenie 00

    Kwestionowanie doręczenia lub nieodbieranie korespondecncjii to najprymitywniejszy chwyt proceduralny mający na celu destrukcję postępowania. Trudno się dziwić że korporacje tak krzyczą

    Odpowiedz
  • helikopter(2014-01-17 16:22) Zgłoś naruszenie 00

    Odbieranie poczty bylegdzie !!! w kiosku, u rzeźnika, w dworcowej toalecie !!! Byle taniej !!! TAK DZIAŁA PO !!! Żenada !!!

    Odpowiedz
  • manek(2014-01-17 17:08) Zgłoś naruszenie 00

    No cóż jakie państwo, takie sądy, Sądy dziś maja mieć prestiż ja mam szanować taki sąd skoro biorę piwo i wezwanie do sądu od razu wstyd, ale sędziom na tym nie zależy bo u nich i tak kto da więcej ten wygrywa, dlaczego sędziowie za jego obrazę nie ukarali Państwa Polskiego a ukarze rowerzystę

    Odpowiedz
  • jorry123(2014-01-17 17:43) Zgłoś naruszenie 00

    Poczta Polska jaka była taka była, ale to jest polskie przedsiębiorstwo, do którego przecież nie trzeba było dopłacać, które odprowadzało podatki w Polsce, zatrudniało dużo ludzi, była to wreszcie instytucja godna zaufania. Obecna firma chyba zarejestrowana jest na Cyprze, więc tam będzie transferować zyski, już to powinno ją przekreślać, a poza tym, to po prostu skandal i brak szacunku do sądów, aby kazać odbierać korespondencję od tych instytucji w jakichs kioskach, czy też sklepach rybnych. Dotychcasowe doświadczenie uczy, że firma ta już sobie nie radzi z doręczeniami. Ile teraz spraw spadnie, ile osąb trzeba będzie ponownie wezwać czy też zawiadomić???
    Wreszcie każdy normalny kraj tak jak np. Niemcy szanują swoje przedsiębiorstwa, jak chociażby Deutsche Post. Deutsche Bahn, czy też Lufthansę, bo to są ich narodowe przedsiębiorstwa. Trzeba się więc szanować jako kraj, a co robi nasze ministerstwo???
    Jak zwykle w imię jakich urojonych oszczędności wybiera jakieś przedsiębiorstwo nie wiadomo skąd, bez gwarancji na to, że sobie poradzi. Narażając nie obywateli na to, że sprawy w sądzie będą trwały jeszcze dłużej, a same sądy na to, że zostaną zawalone sprawami i nie poradzą sobie z nimi żprzez kolejne 10 lat, bo jak sprawy nie będą szybko schodziły (a wygląda na to, że nie będą), to na zawał nie trzeba będzie długo czekać???
    Tak na marginesie, czy CBA już przyjżało się całej sprawie??? Jeżeli nie to powinno to noezwłocznie uczynić.
    To wszystko prowadzi do wniosku, że tak naprawdę powinno się po prostu zlikwidować MInisterstwo Sprawiedliwości. Będzie to jednocześnie najszybsza, najbardziej skuteczna i tania metoda reformy wymiaru sprawiedliwości, która na dodatek jest "skazana" na sukces. Sądy bez ministerstwa sobie poradzą, na pewno będzie taniej i w wielu przypadkach po prostu mądrzej.

    Odpowiedz
  • aaa(2014-01-17 18:30) Zgłoś naruszenie 00

    Ale sprawa jest większego kalibru: Należałoby wystąpić z EU i wtedy bylibyśmy w pełni suwerenni i nie bylibyśmy związani unijnym prawem odnośnie zamówień publicznych. Moglibyśmy nawet w Konstytucji sobie zapisać, że przesyłki sądowe może obsługiwać TYLKO operator wyznaczony (czyli Poczta Polska), ponieważ tylko takie rozwiązanie naszym zdaniem gwarantuje bezpieczeństwo sądowej korespondencji i koniec! A tak, to musimy się godzić na to, ze sądy usługi pocztowe muszą zamawiać z zagwarantowaniem swobodnej konkurencji, czyli że może to robić również inny operator, jeśli jest konkurencyjny cenowo i który spełnia warunki udziału w przetargu. Inna sprawa, czy PGP spełniła warunki udziału w tym postępowaniu przetargowym, a więc czy np. kiosk z gazetami i - za przeproszeniem - z prezerwatywami, może być uznany za "placówkę pocztową"? Ale o tym rozstrzygnie niebawem Sąd Okręgowy w Krakowie i trzeba cierpliwie poczekać jeszcze ok. miesiąca. Jeśli Poczta Polska wygra w sądzie, może dojść do rozwiązania umowy z PGP (która wtedy nie będzie już miała środka odwoławczego, bo kasacja jej nie przysługuje) i podpisania umowy z Pocztą. Ale, czy nam się podoba, czy nie, musimy stosować się do procedur zamówień publicznych i piszcie głupot, że to wina Tuska itd., albo żeby zlikwidować Min. Spr. Żeby się o czymś wypowiadać, to trzeba mieć o tym pojęcie.

    Odpowiedz
  • krol(2014-01-17 20:17) Zgłoś naruszenie 00

    Spokojnie,dopiero zaczęli,a może będzie lepiej i wygodniej? Do poczty ludzie sie przyzwyczaili,a za miesiąc przyzwyczają sie do odbioru korespondencji w kiosku

    Odpowiedz
  • jf(2014-01-17 22:12) Zgłoś naruszenie 00

    Czyli Po co budowaliśmy firmę Poczta Polska za nasze podatki z licznymi wymogami świadczenia usług, uwzględnianie niepełnosprawnych , jakość , wystrój placówek skoro można odbierać przesyłki nawet w sklepie spożywczaku niby konkurencja ale głupio rozumiana jest niszcząca. Polska to taki giwna " kraj

    Odpowiedz
  • ktos(2014-01-17 22:15) Zgłoś naruszenie 00

    a ja po obior poczty musze jachac 60 km czy to jest normalne

    Odpowiedz
  • Tylko Poczta Polska(2014-01-17 22:59) Zgłoś naruszenie 00

    Tylko Poczta Polska do doręczeń sądowych. I nikt inny. Bo zaczną dziać sie cuda. A i bez tego mamy tu tego życia powyżej dziurek w nosie...

    Odpowiedz
  • Witalis(2014-01-18 00:45) Zgłoś naruszenie 00

    A to dlaczego Poczta Polska dała tak niebotyczną cenę, wykorzystując przeświadczenie o swej monopolowej pozycji?
    A czemóż nie można zbudować przewidzianej prawem sądowej służby doręczeniowej?
    A od kiedy to nagle sądy zaczęły przejmować się prawidłowością doręczeń, gdy dotychczas praktykowały i praktykują fikcję doręczeniową i zawierzały adnotacjom na kopertach anonimowych doręczycieli?

    Odpowiedz
  • wes(2014-01-18 10:05) Zgłoś naruszenie 00

    Niedawno odbierałem przesyłkę w takim punkcie.Nawet mi ta piwnica w rogu budynku mniej przeszkadzała niż kot "doręczyciela" spacerujący po przesyłkach.

    Odpowiedz
  • Zulus(2014-01-18 11:50) Zgłoś naruszenie 00

    Mam pytanie do byłego Ministra Sprawiedliwości niejakiego ****** Gowin twój były doradca był przedstawicielem PGP która wygrala przetarg na przesyłki w ministrerstwie. Dostałeś za to jakąś kaske ?

    Odpowiedz
  • Lolek(2014-01-18 13:36) Zgłoś naruszenie 00

    In post zostawił mi zawiadomienie o odbiorze przesyłki sądowej- odebrac ul Zielonogórska numer nieczytelny...w Szczecinie, pospis zawiadamiającego to kreska. Szok! Gdzie mam ja szukac- ulica jest długa, w Szczecinie osbiera się przesyłki sądowe w monopolowym stojąc w kolejce z żulami- jedni po wino inny po pozew

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane