Projekt ustawy o uzgodnieniu płci trafił do dalszych prac

06.12.2013, 15:39; Aktualizacja: 06.12.2013, 15:47

Kontrowersyjny projekt ustawy o uzgodnieniu płci trafił do dalszych prac sejmowych. Za takim rozwiązaniem opowiedziała się większość posłów PO, SLD i Twój Ruch. Za wnioskiem PiS o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu głosowali posłowie PiS, PSL i Solidarnej Polski oraz kilkunastu posłów PO, w tym premier Donald Tusk oraz ministrowie: spraw zagranicznych, Radosław Sikorski i spraw wewnętrznych, Marek Biernacki.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:IAR
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (6)

  • Lex(2013-12-07 01:05) Zgłoś naruszenie 00

    Widac teraz co dla pOslow jest najwazniejsze. Nie miejsca pracy, rozwoj ekonomiczny ale debaty o pederastach i transach. Pamietajce kto popieral przy nastepnych wyborach!

    Odpowiedz
  • proste jak drut(2013-12-07 08:56) Zgłoś naruszenie 00

    Jakie ustalanie płci? Ktoś, kto ma ptaszka jest mężczyzną. Ktoś, kto ma cipkę jest kobietą. Ktoś, kto nie ma ani tego ani tego lub ma to i to , jeśli to w ogóle możliwe, jest obojniakiem. Ktoś, kto próbuje to zmienić powinien być poddany badaniom psychiatrycznym.

    Odpowiedz
  • max(2013-12-07 10:28) Zgłoś naruszenie 00

    no jasne

    Odpowiedz
  • az(2013-12-07 19:50) Zgłoś naruszenie 00

    Kto jest autorem tego makabrycznie słabego artykułu?

    Odpowiedz
  • olo(2013-12-07 21:59) Zgłoś naruszenie 00

    Tuskolandia w rozkwicie, nie właściwie w rozkładzie...

    Odpowiedz
  • Kaktus(2013-12-07 14:19) Zgłoś naruszenie 00

    Za moje pieniądze z podatków te sejmowe pasibrzuchy zajmują się zboczeńcami a nie tworzeniem miejsc pracy i wzrostem gospodarczym. Dobrze to sobie zapamiętam. PO, SLD i Ruch Palikota zamiast zajmować się potrzebnymi sprawami w 3 dni kradną pieniądze z OFE by księgowo wyszło że są cacy i mogli dalej się zadłużać, a pozostały czas wykorzystują na debaty o penisach.

    Jak ktoś ma fujare ale uważa się za kobietę to ma ewidentny problem mentalny i nie widzę problemu by sejm się miał tym zajmować. I nikogo to nie obchodzi co dany pan X ma we łbie. To temat dla psychiatry i problem tej konkretnej osoby jeśli się z tym nie godzi. A nie dla sejmu.

    Ta osoba nadal może pracować, chodzić po ulicy, jeść. Więc po cholerę się tym zajmować?? Po to by na siłę nazywać czarne białym?

    Dlaczego zboczeńcy tak na siłę pragną zaklinać rzeczywistość? Co im pomoże to jeśli w ustawie napiszą że są babami mimo, że mają penisy? I tak nie zmieni to rzeczywistości ani natury. To temat dla psychiatry by tych ludzi wyleczyć.
    Inaczej wkrótce każde wynaturzenie nazwiemy normalnością a każdą normalność wynaturzeniem tylko dlatego że jeden uważa tak, a drugi inaczej. A natura trwa dalej, niezależnie czy ludzie istnieją czy nie istnieją. I niezależnie co im się wydaje lub nie wydaje.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane