Jak państwo ma skutecznie ochronić społeczeństwo przed seryjnymi mordercami, którzy już w tym roku zaczną opuszczać więzienia, skoro nie przeznaczono na to w 2013 r. żadnych środków i nadal nie dostosowuje się ani jednej placówki?
Takie pytanie zadało Ministerstwo Zdrowia resortowi sprawiedliwości w opinii do projektu zmian kodeksu karnego i innych ustaw, który miał rozwiązać problem groźnych skazanych objętych amnestią, którzy niebawem zaczną wychodzić z więzień. Przewidziano w nim nowy rodzaj środka zabezpieczającego – umieszczenie w ośrodku terapii osobowości.
Orzekany ma być na podstawie art. 83a kodeksu karnego wykonawczego wobec osadzonych przejawiających zaburzenia preferencji seksualnych lub zaburzenia osobowości o takim charakterze lub natężeniu, że zachodzi obawa popełniania przez nich kolejnych przestępstw przeciwko życiu, zdrowiu, wolności seksualnej lub rozwojowi seksualnemu małoletnich, zagrożonych górną granicą kary co najmniej 10 lat więzienia.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.