Rzecznik praw obywatelskich Irena Lipowicz jest zaniepokojona tym, że wiele wniosków obywateli składanych do sądów za pośrednictwem prawników jest bezzasadnych. Rzecznik wystąpiła już z apelem do środowisk prawniczych o ukrócenie takich nieetycznych praktyk.
Reklama

Według RPO obietnice wygranej, bezpodstawnie składane klientom przez prawników, szkodzą nie tylko obywatelom, bo narażają ich na koszty, ale i wizerunkowi samych sądów. "U obywateli przegrana w sądzie rodzi poczucie bezradności" - powiedziała Lipowicz, która w poniedziałek brała udział w Zgromadzeniu Ogólnym Sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Rzecznik zganiła też zaniechania legislacyjne ustawodawcy. Szczególnie - jak powiedziała - dotyczy to ustawy reprywatyzacyjnej. Jej zdaniem, gdy sądy naprawiają jedne krzywdy, "generowane są nowe, nie z woli sądów". Jak mówiła, dzieje się tak np., gdy na skutek sądowych wyroków właściciele nieruchomości odzyskują swoją własność. Często wzrasta wówczas liczba skarg dotyczących czynszów ustalanych przez nowych właścicieli.

"Co mam odpowiedzieć ponad 90-letniej kobiecie, której nie stać na zapłatę nowego czynszu?" - pytała RPO. Rzecznik dodała, że równolegle rośnie liczba wniosków od samorządów, którym brakuje środków na lokale socjalne.