Nie tylko rozprawy, ale też posiedzenia sądu karnego są jawne zewnętrznie, jeżeli jest na nich rozpoznawana sprawa, która ingeruje w podstawowe prawa konstytucyjne osoby – tak orzekł wczoraj Sąd Najwyższy w składzie siedmiu sędziów, odpowiadając na pytanie pierwszego prezesa SN.
Praktyka w sądach różnego rzędu do tej pory była różna. Zgodnie z jednym stanowiskiem, brak w kodeksie postępowania karnego przepisów regulujących jawność posiedzeń wcale nie oznacza, że są one niedostępne dla uczestników postępowania i publiczności, tego wymaga bowiem konstytucyjna zasada jawnego rozpoznawania spraw.
Przepisy określają zaś jedynie osoby, które mają prawo wziąć udział w posiedzeniu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.