Przygotowany przez komisję projekt przewiduje likwidację instytucji "rzeczowego i odnoszącego się do faktów wiadomości nieprawdziwej lub nieścisłej" sprostowania i pozostawienie odpowiedzi jako jedynej formy reakcji na publikację prasową. Odpowiedź mogłaby jednak odnosić się nie - jak dziś - do "stwierdzeń zagrażających dobrom osobistym", ale do "faktów podanych w materiale prasowym" oraz "zawartych w nim ocen". Konsultacje społeczne w sprawie tego projektu trwają do końca kwietnia.

Zdaniem HFPC kierunek proponowanych zmian należy ocenić "jednoznacznie negatywnie". W ocenie Fundacji rozwiązaniem właściwszym byłaby rezygnacja z instytucji odpowiedzi na rzecz sprostowania.

HFPC zaznaczyła w piśmie do senackiej komisji, że w konsekwencji proponowanych przez nią zapisów uprawnienie do odpowiedzi - także w formie polemiki czy komentarza - otrzymuje nie tylko osoba prostująca nieprawdziwe bądź nieścisłe fakty lub też odpierająca stwierdzenia zagrażające jej dobrom osobistym, ale każdy, do kogo odnosi się choćby materiał prasowy - także w neutralny czy pozytywny sposób.

"Proponowana regulacja (...) stwarza ryzyko nadużywania przywileju repliki i może prowadzić do tego, że z łatwością będzie można wykorzystać ją do +wymuszania+ na mediach zamieszczania tekstów PR-owskich, czy innych treści o wątpliwej wartości informacyjnej, być może niekiedy kosztem informacji ważnych z punktu widzenia interesu społecznego" - brzmi opinia Fundacji.