Do tej pory licencję na prowadzenie zakładów wzajemnych w internecie dostały trzy działające w Polsce firmy. Ale serwisów oferujących takie e-zakłady bez pozwolenia są dziesiątki. W większości to duże międzynarodowe sieci hazardowe. Celnicy nie odpuścili i wszczynają pierwsze postępowania.
– W sprawie nielegalnego organizowania gier hazardowych w internecie prowadzonych jest dziesięć postępowań. Dotyczą dwudziestu podmiotów zarejestrowanych w takich rajach podatkowych, jak Gibraltar, Malta czy Wyspy Marshalla – mówi Monika Woźniak-Lewandowska, rzecznik Izby Celnej w Szczecinie.
Zastrzega, że postępowania są bardzo skomplikowane, bo dotyczą działalności w internecie oraz różnych porządków prawnych. – Śledczych czeka żmudna, zapewne trwająca wiele miesięcy praca – dodaje Woźniak-Lewandowska.