Billingi powinny być przechowywane dwa razy krócej, niż są dzisiaj – uważa Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji. Boni uważa, że należy ograniczyć inwigilację w naszym kraju.
Minister zamierza również uregulować zasady ich udostępniania i wprowadzić większą kontrolę tego, co się z nimi dzieje. Chociaż projekt nowelizacji ustawy – Prawo telekomunikacyjne przygotowywany jest od dawna, pierwotnie nie zakładał żadnych zmian w zakresie retencji danych. Chodzi o obowiązkowe przechowywanie przez przedsiębiorców telekomunikacyjnych informacji o tym, kiedy i z jakiego numeru dzwoniono na jaki, z jakiego komputera wchodzono na określoną stronę, a nawet gdzie znajdował się użytkownik komórki. Dzisiaj przepisy nakazują operatorom gromadzić te dane przez co najmniej dwa lata. W tym też czasie organy ścigania mogą zażądać do nich dostępu.
W najnowszej wersji projektu MAiC proponuje skrócenie tego okresu do jednego roku.