Prawnik, który z urzędu będzie prowadził sprawę dotyczącą niedopełnienia warunków wykonywania kary pozbawienia wolności lub tymczasowego aresztowania, otrzyma od Skarbu Państwa wynagrodzenie w postaci ryczałtu, które wyniesie 120 zł.
Reklama
Kwota wynagrodzenia dla adwokata nie będzie zależna od wysokości odszkodowania czy zadośćuczynienia, które zostaną zasądzone więźniowi. Oznacza to, że obrońca dostanie tylko 120 zł, nawet gdy wywalczy wysoką rekompensatę np. dla więźnia osadzonego w zbyt ciasnej celi. Takie rozwiązania zawiera nowe rozporządzenie ministra sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Zostało właśnie ogłoszone w Dzienniku Ustaw.
Co na to adwokaci?
Przeciwko rozporządzeniu protestują adwokaci. Uważają, że określona przez resort stawka jest całkowicie oderwana od realiów.
– Nie pozwala ona nawet pokryć kosztów prowadzenia sprawy – oburza się Rafał Dębowski, członek Naczelnej Rady Adwokackiej.

Reklama
Wyjaśnia, że samo wydanie odpisu z KRS-u kosztuje 60 zł. Do tego dochodzą także wizyty u klienta w więzieniu.
– Poza tym przecież adwokat musi wynająć biuro, opłacić pracowników administracyjnych, składki, obligatoryjne ubezpieczenie OC – dodaje nasz rozmówca.
Podkreśla, że w sprawach z urzędu kwota 120 zł nie pokryje nawet części kosztów.
– Będziemy musieli dokładać z własnej kieszeni do prowadzenia takich spraw. A to oznacza, że adwokaci będą współfinansować pomoc prawną z urzędu – podsumowuje Rafał Dębowski.
Resort sprawiedliwości: ograniczenia wysokości stawek są niezbędne
Zdaniem resortu sprawiedliwości wprowadzenie ograniczeń w stawkach dla profesjonalnych pełnomocników jest konieczne. Od dłuższego czasu coraz więcej skazanych i tymczasowo aresztowanych niezadowolonych z warunków w zakładach karnych i aresztach wnosi powództwa przeciwko Skarbowi Państwa. Zdarza się, że wnioskują nawet o 100 tys. – 200 tys. zł. Zwykle otrzymują pełnomocnika z urzędu, który za prowadzenie sprawy pobiera wynagrodzenie zależne od wartości roszczenia. Efekt jest taki, że wzrasta obciążenie państwa z tytułu wydatków ponoszonych za pomoc prawną udzielaną z urzędu.
Ministerstwo twierdzi też, że pełnomocnicy z urzędu reprezentujący więźniów w sądzie nie powinni otrzymywać większego wynagrodzenia, bo prowadzenie tego typu spraw wymaga niższego nakładu pracy niż przeciętny.
Naczelna Rada Adwokacka postanowiła przy okazji rozporządzenia zapytać swoich członków, co sądzą o określonej przez resort stawce. 91 proc. z 576 osób, które wzięły udział w sondzie, stwierdziło, że 120 zł nie pozwala na pokrycie kosztów prowadzenia takiej sprawy.
Etap legislacyjny
Opublikowane w Dzienniku Ustaw. Wejdzie w życie 25 lutego