Zapewnienie rozwoju rynku telekomunikacyjnego to główny cel nowelizacji ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych. Ale przedsiębiorcy branżowi alarmują, że nie zostanie on osiągnięty, jeśli przepisy wejdą w życie w takim kształcie, w jakim zostały opracowane.
Reklama
Zdaniem Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji dostosowanie się do nowych regulacji w pierwszej kolejności będzie się wiązać dla przedsiębiorców telekomunikacyjnych ze zwiększeniem kosztów. Zgodnie bowiem z propozycjami zwiększony zostanie zakres tzw. inwentaryzacji. Chodzi o informacje, których prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej może zażądać od firm tej branży: o usługach telefonicznych, usługach transmisji danych zapewniających szerokopasmowy dostęp do internetu, usługach rozprowadzania programów radiowych i telewizyjnych, świadczonych w oparciu o infrastrukturę telekomunikacyjną i publiczne sieci telekomunikacyjne zapewniające szerokopasmowy dostęp do internetu. Jak wskazuje PIIT, nałożenie każdego nowego obowiązku na przedsiębiorcę pociąga za sobą konieczność zaangażowania zasobów ludzkich oraz finansowych. To zaś zwiększa koszty działalności tych firm.
Przeciwko tej regulacji protestuje także Polska Izba Komunikacji Elektronicznej.
– Mali i średni przedsiębiorcy już obecnie mają poważne problemy z wypełnianiem obowiązków informacyjnych – mówi Jerzy Straszewski, prezes PIKE. Dodaje, że tego typu informacje prezesowi UKE nie są do niczego potrzebne. Jak wskazuje, dziś UKE rzadko żąda takich informacji od małych firm. Najczęściej o udostępnienie tych danych proszeni są najwięksi na rynku.

Spółdzielnie chcą opłat

Projekt przewiduje także zmiany dotyczące opłat za korzystanie przez operatorów telekomunikacyjnych z nieruchomości. Dziś, jeśli z instalacji korzysta także właściciel budynku, operator nie musi płacić za dzierżawienie nieruchomości. PIIT protestuje przeciw jakimkolwiek zmianom tej regulacji. Zdaniem izby ewentualna modyfikacja to duży błąd, ponieważ wymieniony przepis jest dziś bardzo skutecznym narzędziem obrony operatorów przed nieuprawnionymi roszczeniami właścicieli nieruchomości. Chodzi o sytuacje, gdy zarządy spółdzielni mieszkaniowych żądają stałych opłat dzierżawnych za sieci telekomunikacyjne umieszczone na wniosek członków spółdzielni w budynkach stanowiących własność spółdzielni.
Etap legislacyjny
Projekt