Nadawcy telewizyjni i radiowi są nierówno traktowani. To wina ustawy medialnej: jej regulacje są niejasne, a być może również niekonstytucyjne.
To właśnie z powodu tych regulacji trwa głośny spór o Telewizję Trwam, która nie dostała koncesji na nadawanie na multipleksach cyfrowych – ostateczną decyzję w tej sprawie Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji podjęła we wtorek. Koncesji takiej nie otrzymały także TVN Meteo oraz Superstacja. Swoje decyzje KRRiT uzasadnia tym, że nadawców tych nie stać na nadawanie na multipleksach. Ta argumentacja nie przekonuje jednak ani rzecznika praw obywatelskich, ani Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. RPO, zarzucając radzie dyskryminację TV Trwam, zwróciła się do przewodniczącego KRRiT o zajęcie stanowiska. HFPC wystąpiła z kolei do rady o przedstawienie szczegółowych kryteriów udzielania koncesji, podnosząc, że otrzymało je kilku nadawców oferujących zupełnie nowe kanały telewizyjne, których sytuacja wydaje się bardziej niepewna niż istniejącej od 2003 r. TV Trwam.
– Nie dotarliśmy do żadnych dokumentów, w których jasno zostałyby przedstawione wytyczne dla starających się o koncesję nadawców. Przepisy o konkursie zapisane w ustawie o radiofonii i telewizji są natomiast zbyt ogólne – mówi Dominika Bychawska z HFPC.