Rodzina na swoim - kredyt tylko dla nielicznych

autor: Adam Makosz31.08.2011, 03:00; Aktualizacja: 31.08.2011, 09:44

Od dzisiaj obowiązują nowe zasady dopłat do oprocentowania kredytów udzielanych w ramach programu „Rodzina na swoim” (RnS). Państwowe dopłaty do odsetek mogą być przyznawane tylko osobom młodym i wyłącznie na nieruchomości z najniższych półek cenowych.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (10)

  • NaSkrajuLasu(2011-11-07 14:35) Zgłoś naruszenie 00

    Jeśli marzą się Państwu własne cztery kąty, a do ich sfinansowania jeszcze trochę brakuje, warto zastanowić się nad niestandardowymi możliwościami uzyskania kredytu. 31 sierpnia 2011 r. weszła w życie nowelizacja ustawy, która zawęża możliwości uzyskania kredytu z programu „Rodzina na swoim”. Ograniczyła ona limity cen, w ramach których można się o niego starać. Oznacza to, że wielu osobom będzie o wiele trudniej go uzyskać. Dla Poznania średni wskaźnik przeliczeniowy (limit ceny) na IV kwartał 2011 r. to 5 322,50 za mkw. Dodatkowym utrudnieniem jest wprowadzenie limitu wiekowego, który wynosi obecnie 35 lat (nie dotyczy osób samotnie wychowujących dzieci). Wszystko to sprawia, że jedynie przystępne ceny mieszkań umożliwiają skorzystanie z programu. Między innymi pod tym kątem, jako nieliczni na poznańskim rynku, budowaliśmy naszą ofertę. W sprzedaży posiadamy 9 mieszkań, które mogą Państwo kupić ze wsparciem programu „Rodzina na swoim”. Zapraszamy!
    www.naskrajulasu.pl

    Odpowiedz
  • Asia(2011-09-01 20:45) Zgłoś naruszenie 00

    Moim zdaniem decydując się na kredyt i tak najlepiej skorzystać z pomocy doradcy finansowego oni najlepiej orientują się w ofertach i wiedzą co dla kogo!

    Odpowiedz
  • steve(2011-08-31 21:52) Zgłoś naruszenie 00

    Dwie uwagi:
    1) dla posiadających kredyty we frankach - nikt Was nie zmuszał do zaciągnięcia kredytu w tej walucie. Co więcej - ekonomiści przeprowadzili ostatnio obliczenia, że biorąc kredyt we frankach w ciągu kilku ostatnich rat i tak średnio płaciliście o kilka set złotych mniej niż kredytobiorcy zadłużający się w PLN (i to przy wzięciu pod uwagę ostatniego wzrostu kursu franka). I tak przy okazji - chyba każdy z Was był świadom ceny (a właściwie to ryzyka) jakie wiąże się z zaciągnięciem dużo tańszego kredytu we frankach - ryzyka kursowego! Nie jesteście małymi dziećmi tylko dorosłymi, więc umiejcie ponieść konsekwencje swoich decyzji! Tym bardziej, że i tak do tej pory fiskalnie nieźle na tym wyszliście.

    2) Bardzo dobrze że zaostrzono kryteria przyznawania dopłat z RnS. Ten program ingerował w rynek nieruchomości, zawyżając popyt, co powodowało że w przeciwieństwie do większości krajów europejskich u nas spadek cen nieruchomości był minimalny! To z kolei oznacza, że ludzie muszą brać wyższe kredyty aby kupić mieszkanie, tymczasem marża deweloperów często ciągle sięga 30-40% ceny nieruchomości! Spadnie dostępność kredytów=> spadnie popyt => spadną ceny mieszkań => więcej osób będzie stać na mieszkanie! Proste i logiczne!

    Odpowiedz
  • wrobel(2011-08-31 17:59) Zgłoś naruszenie 00

    dzięki tym zmianom łatwiej o dostępność nie będzie

    Odpowiedz
  • irka(2011-08-31 15:06) Zgłoś naruszenie 00

    No według mnie rodzina to też fikcja. Ja byłam na nią bardzo nastawiona jak brałam kredyt a jak pogadałam z doradcą z opena i on wszystko przeliczył to wyszło, że w mojej sytuacji jest ona całkowicie nieopłacalna.

    Odpowiedz
  • aga(2011-08-31 12:34) Zgłoś naruszenie 00

    ja przeliczyłam wszytko i kredyt rodzina na swoim wychodzi drożej niż kredyt walutowy, nawet biorąc pod uwagę ryzyko kursowe.. zdecydowałam się na CHF i nie narzekam..

    Odpowiedz
  • magda(2011-08-31 10:34) Zgłoś naruszenie 00

    właśnie, kto komu kazał brać we frankach? dlaczego nie dopłacali jak był niski kurs do złotego? hę??
    cfaniaki

    Odpowiedz
  • Leszek(2011-08-31 10:13) Zgłoś naruszenie 00

    szkoda że to koniec programu, sam z niego korzystam i uważam że był bardzo fajny, a odp do jana: każdy na początku mógł zdecydować czy chce kredyt w CHF czy PLN, państwo nie powinno dopłacać do zmiany kursów walut które są rynkowe, kto się na początku skusił nizszymi ratami powinien wiedzieć jakie to ryzyko niesie, zresztą na wzięcie kredytu walutowego były podniesione limity zdolności kredytowej

    Odpowiedz
  • slawek(2011-08-31 09:59) Zgłoś naruszenie 00

    "Rodzina na swoim" jest fikcją, bo w praktyce banki kalkulują koszty kredytu tak (odpowiednio do podaży i konkurencji), że wychodzi na to samo co zwykły kredyt mieszkaniowy.

    Odpowiedz
  • jan(2011-08-31 09:45) Zgłoś naruszenie 00

    jak to jest, że zadłużeni we franka nie mogą liczyć na pomoc Państwa, bo to faworyzowało by ich wobec innych podatników, natomiast spłacający kredyt w złotówkach mogą liczyć na taką pomoc korzystając z programu "rodzina na swoim". Gdzie tu logika ?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane