E-sąd rozpatrzy więcej spraw

autor: Małgorzata Kryszkiewicz26.08.2011, 03:00; Aktualizacja: 26.08.2011, 09:02

Wnioski o nadanie klauzuli wykonalności bankowym tytułom egzekucyjnym będą rozpatrywane w elektronicznym postępowaniu.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (19)

  • ?(2011-08-27 09:35) Zgłoś naruszenie 00

    art. 151 b znowelizowanego usp

    Odpowiedz
  • ssr(2011-08-26 09:02) Zgłoś naruszenie 00

    Cytat: "To duży sukces. Około 30 proc. spraw z tego miliona nigdy nie znalazłoby finału w sądzie, gdyby nie ułatwienia, jakie wprowadzono w elektronicznym postępowaniu upominawczym – mówi Krzysztof Kwiatkowski, minister sprawiedliwości"...

    I w ten sposób sam Pan minister przyznaje, że 300.000 spraw to sprawy np. przedawnione, bez adresów pozwanych, czy z innymi brakami, które w zwykłym sądzie uległyby albo odrzuceniu albo oddaleniu !!!

    Natomiast papier przyjmie wszystko, w końcu e-sąd to budka z automatem biletowym - to nic, że egzekucje będą bezskuteczne bo posypią się skargi na czynnościkomornika itd.

    Odpowiedz
  • Andrzej(2011-08-27 22:54) Zgłoś naruszenie 00

    Do a
    Moim zdaniem e sąd działa całkiem dobrze. Problemem jest naruszenie powagii wymiaru sprawiedliwości i sprowadzenie działalności orzeczniczej do roli porównywalnej z centrum usług księgowych na odległość. Są też pewne mankamenty natury proceduralnej.

    Odpowiedz
  • ssr(2011-08-26 14:06) Zgłoś naruszenie 00

    do 12

    Jak to kto? Przecież to jest oczywiste - zwykły sąd. I tylko generuje to niepotrzebny ruch, bo chociaż z góry wiadomo, że np. powództwo do oddalenia, to cały tryb musi to przejść, a zwykli ludzie będą czekać, bo taka jest kolej rzeczy. W sądzie każda sprawa ma iść na wokandę, a nie ma możliwości pozostawienia na półce niektórych. Czyli jak zawsze ! Sędziowie protestowali, ostrzegali, referendarze robią bokami, a MS wie lepiej jak usprawnić - mamy e-sąd, chwalimy się nim, a naród da sobie wmówić wszystko...
    Ja wiem jedno - idziemy lotem pikującym do dna, ale to dobrze, bo musi być zapaść, żeby ktoś w końcu spytał praktyków jak poprawić wymiar sprawiedliwości i w miejsce robienia z nich leniwych i skorumpowanych sięgnie po ich pomysły.

    E-sąd to porażka ostatnich 10 lat, nowy usp to będzie gwóźdź do trumny. Tylko gawiedź tego nie widzi.

    Odpowiedz
  • P(2011-08-26 14:17) Zgłoś naruszenie 00

    E-sąd to działanie na szkodę Skarbu Państwa. Brak normalnych opłat i brak opłat tytułem podatku od czynnosci cywilnorpawnych od pełnomocnictw dla gmin. Korzyści tylko dla jednej kategorii podmiotów - firm windykacyjnych. Ktoś za to beknie, kwestia czasu.

    Odpowiedz
  • lajkonik(2011-08-26 11:04) Zgłoś naruszenie 00

    A kto rozpoznaje sprzeciwy od decyzji e-maszynki ?

    Odpowiedz
  • praktyk(2011-08-26 09:49) Zgłoś naruszenie 00

    u nas, w tradycyjnym sądzie, po wprowadzeniu e-sądu wpływ ZWIĘKSZYŁ SIĘ o ok. 30%.

    Żadnego zmniejszenia nie zanotowano też w okolicznych sądach, w większości wpływ także wzrósł. Rację mają poprzednicy: E-sąd to sąd dla nieuczciwych wierzycieli, którzy dochodzą tam roszczeń przedawnionych, od nieznanych osób, itp. W zwykłym trybie coś takiego by nie przeszło.

    Na dodatek coraz więcej pełnomocników rezygnuje z e-sądu gdyż w normalnym trybie mają nakaz gotowy w kilka dni a nie 3 m-ce.

    Odpowiedz
  • Andrzej(2011-08-26 09:45) Zgłoś naruszenie 00

    Do 8
    To co piszesz to niestety prawda: taka bomba z opóźnionym zapłonem.
    Fajne porównanie do automatu biletowego.
    Była propozycje aby w podobne uprawnienia wyposażyć notariuszy. Ci przynajmniej czytali by dokumenty a tak mamy automat zamiast sądu.

    Odpowiedz
  • Maks(2011-08-26 09:21) Zgłoś naruszenie 00

    "Dzięki wprowadzeniu tej procedury udało nam się zmniejszyć wpływ do pozostałych sądów"
    Jak poprzednik, trzeba sobie powiedzieć, że te sprawy W OGÓLE nie wpłynęłyby do sądów papierowych.
    Jak u siebie nie odczułem zmniejszenia, więc wychodzi, że sędzia Wałejko kłamie

    Odpowiedz
  • fghjk(2011-08-26 08:25) Zgłoś naruszenie 00

    Wszystko fajnie. Wpłynęła milionowa sprawa. Tylko może jeszcze minister powie, ile spraw udało się załatwić i ile teraz się czeka na nakaz w elektronicznym?

    Odpowiedz
  • a(2011-08-27 06:53) Zgłoś naruszenie 00

    Prawda jest taka, że e-sąd to jedyny dobrze działający wydział w Polsce a to boli tzw. tradycjne wydziały i stąd ataki :) W e-sądzie garsta referendarzy sądowych załatwia miliony spraw a to doprowadza sędziów do furii i pasji - stąd ataki na e-sąd i referendarzy [łącznie ze skargami do Trybynału Konstytucyjnymi, skargami noitabene wyśmianymi przez TK]. Z e-sądu korzystają różni powodowi - banki, SKOKI, przewoźnicy [np. PKP] , firmy telekomunikacyjne więc głupoty gadają ci co mówią, iż pozwy składają tam jedynie firmy windykacyjne. Zresztą do ,,papierowych'' niby nie składali np. Kruki, Preso, Ultimo , Intrumy itp ? Przecież to są najwięksi powodowie w kraju i wszędzie ich pełno. A do protestu refów dojdzie - ograniczanie niezawisłości, gmeranie przy normach i czasie pracy [tu zobaczymy jak Prezesi będą interpretować nowe przepisy], próba zamrożenia wynagrodzeń, dopuszczenie do zawodu ludzi nieprzygotowanych po aplikacji ogólnej w sytuacji gdy nawet Dyrektor KSSiP publicznie stwierdził, że są oni do zawodu referendarza nieprzygotowani, ciągłe dokładanie obowiązków [teraz sobie MS wymyślił e-klauzule - niech sędziowie to robią] powoduje wrzenie w środowisku. TYDZIEŃ BEZ CZYNNOŚCI Referenendarskich będzie lepiej zauważalny niż ROK bez wokandy sędziów.

    Odpowiedz
  • ?(2011-08-26 07:56) Zgłoś naruszenie 00

    dodatkowo, ciekawe na jakiej podstawie obliczono, że ref. może zrobić rocznie 20.000 spraw i co, jeżeli ktoś się nie wyrobi? Dyscyplinarka?

    Odpowiedz
  • ?(2011-08-26 07:53) Zgłoś naruszenie 00

    czy nowelizacja dot. referendarzy sądowych jest zgodna z konstytycją?

    Odpowiedz
  • ewa(2011-08-26 07:28) Zgłoś naruszenie 00

    Po pierwsze trzeba miec interenet, a po drugie co to za jakaś paranoja wyroki w takim durnym, głupim zmyslonym internecie ogłasząc, przecięz jest to zabawka dla dzieci !, która trzeba w koncu zlikwidować !!!

    Odpowiedz
  • anka(2011-08-26 06:43) Zgłoś naruszenie 00

    kiedyś była zwolenniczką rozszerzania kompetencji referendarzy ale po ostatniej nowelizacji u.s.p. zdałam sobie sprawę z zamiarów MS. Oni chcą na zajeździć i wyekpolatować. Pewnie do e-bte dadzą garstkę ludzi tak jak do e-sądu i nakazami, straszeniem i zarządzeniami będą chcieli wymusić obrobienie wpływu. Nowela u.s.p. im to jeszcze ułatwi !! Ludzie dość tego !! Zbuntujmy się !! W środowisku wrze. Sąd pomysły aby się przyłączyć do sędziów i prokuratorów i zrobić TYDZIEŃ BEZ CZYNNOŚCI REFERENDARSKICH. Tydzień BEZ E-NAKAZU, TYDZIEŃ BEZ NAKAZU, TYDZIEŃ BEZ WPISU W KSIĘDZIE WIECZYSTEJ I W KRS !! Może wreszcie wtedy ktoś w MS pójdzie po rozum do głowy. Przecież takie parcie na statystykę, ograniczanie niezależności referendarskiej, wpuszczanie do zawodu ludzi po aplikacji ogólnej SZKODZI OBYWATELOM !!!

    Odpowiedz
  • zombie(2011-08-26 06:26) Zgłoś naruszenie 00

    aha...milionowa sprawa w tym roku, bo od początku istnienia e-sądu to już 1.7 mln. Takie są dane na stronie MS i tak podali w Rzepie.

    Odpowiedz
  • zombie.(2011-08-26 06:24) Zgłoś naruszenie 00

    Referendarz w e-sądzie jest bowiem w stanie obsłużyć nawet 20 tys. spraw rocznie. Tak , ale jakim kosztem tego już pan minister nie powie. I jak pan minister sie odwdzięcza referendrzom za harówkę ? Ano, ograniczając referendarską niezależność, wprowadzając mechanizmy, które umożliwią bezgraniczne zwiększanie norm pracy z sankcjami w postaci łatwego ,,wyrzucania'' referendarzy z pracy, wprowadzeniem możliwości poleceń pracy w soboty, niedziele i nadgodzinach za darmo. Ciekawe kto będzie robił te e-klauzule ?. Pewnie znowu zrzuci się je na referendarzy sądowych bo ich można bezkarnie i bezgranicznie wykorzystywać. ATSD to ciekawe kiedy ten cały e-sąd padnie z wycieńczenia. Z artrykuły w Rzepie wynika , że mają tam około 300 TYSIĘCY zaległości, a na nakaz , jak mówią mi znajomi, czeka się już 2-3 miesiące . O innych rzeczach, jak klauzule , nie wspomnę. Ale czego się spodziewać jak garstka ludzi obrabia miliony spraw.

    Odpowiedz
  • ?(2011-08-27 09:18) Zgłoś naruszenie 00

    rzeczywiscie, po nowelizacji usp jest moim zdaniem realna szansa na to, że referendarze będą załatwiali jeszcze więcej spraw; sprzyjać temu będzie możliwość narzucenia im norm ilościowych i możliwość skorzystania z opcji pracy w niedzielę i święta.

    Odpowiedz
  • prawnik(2011-08-26 21:34) Zgłoś naruszenie 00

    do ssr:

    na jakiej podstawie się odrzuca pozew, który ma "braki"??!! Może takie kpc kiedyś obowiązywało??

    Widać Twoje podejście wskazuje, że w e-sądzie wszyscy klepią z automatu, a tak nie jest i nigdy nie było. W normalnym sądzie też referendarze podejmują decyzję w postępowaniu upominawczym;D To, że jest tego dużo i że MS w żaden sposób nie chce nagradzać referendarzy za ich ciężką pracę, to inna bajka. Zapewne w przyszłym roku nie będzie podwyżki, więc referendarze również zmniejszą załatwialność o te 5%. Bo w Polsce lepiej jest zatrudnić 2 osoby, niż jeden dobrze płacić - taktyka wymiaru;D

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane