Rzecznik praw obywatelskich znów domaga się zmiany zasad wynagradzania tłumaczy przysięgłych. Resort sprawiedliwości zalega z ich wynagrodzeniem.
Tłumacze przysięgli skarżą się na pogorszenie zasad wynagradzania. Narzekają też, że sądy wypłacają im wynagrodzenia z dużym opóźnieniem. Niejednokrotnie na wypłatę czekają przez kilka miesięcy, a nawet rok od dnia oddania tłumaczenia. Płatności nie są też powiększone o odsetki za zwłokę. Kierowane przez tłumaczy monity do prezesów sądów są ignorowane. W obronie tłumaczy wystąpiła Irena Lipowicz, rzecznik praw obywatelskich kierując swe wystąpienie do ministra sprawiedliwości.
Niskie stawki