Z obowiązujących od dwóch lat przepisów skorzystały zaledwie 22 osoby – wynika z danych Ministerstwa Sprawiedliwości. Eksperci i bankowcy wskazują, że wymagają one poważnych zmian.
– To najgorsze prawo upadłościowe w całej Europie. Działa przeciwko konsumentom, ale też nie pozwala wierzycielom na odzyskanie przynajmniej części należności – ocenia Paweł Dobrowolski, prezes Fundacji FOR. A kiedy przed dwoma laty w życie wchodziły przepisy o upadłości konsumenckiej resorty sprawiedliwości i gospodarki przekonywały, że osoby fizyczne, które wpadły w pętlę długów, nareszcie będą miały szansę na rozpoczęcie drugiego życia finansowego.
Zainteresowanych, według ekonomistów, miało być nawet 2 mln dłużników. Dziś już wiadomo, że na tę drugą szansę mogą liczyć nieliczni. Z danych Ministerstwa Sprawiedliwości wynika, że w 2009 r. zgodę sądu na ogłoszenie upadłości dostało 10 osób, a w 2010 r. zaledwie 12.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.