Umowa o świadczenie usŁug telekomunikacyjnych W regulaminie świadczenia usług telekomunikacyjnych P4 operator sieci komórkowej Play zawarł przepisy niekorzystne dla abonentów. Niezgodny z prawem jest zapis, który pozwala operatorowi rozwiązać z klientem umowę ze skutkiem natychmiastowym, bez zachowania okresu wypowiedzenia.
Abonent, zanim wybierze operatora i zdecyduje się na zaproponowaną mu usługę telekomunikacyjną, powinien zapoznać się nie tylko z umową, lecz również z postanowieniami w regulaminie, który stanowi integralną część umowy. Warto sprawdzić, czy te dokumenty nie zawierają postanowień umownych, kształtujących prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Niekorzystne dla konsumentów zapisy znaleźliśmy w regulaminie świadczenia usług telekomunikacyjnych przez P4, operatora telefonii mobilnej Play.
Niepokojący regulamin
Regulamin stanowi integralną część umowy i jego treść nie jest ustalana z konsumentem. Gazeta, dokonując analizy regulaminu świadczenia usług telekomunikacyjnych, natknęła się w par. 6 pkt 2 na budzący niepokój zapis. Paragraf 12 pkt 5 stanowi, że zgodnie z jego treścią, nawet jeżeli operator nie dostarczy abonentowi rachunku telekomunikacyjnego lub dostarczy go ze znacznym opóźnieniem, klient musi terminowo uregulować należność względem operatora. Konsekwencją takiej redakcji paragrafu jest to, że operator - jeżeli nie opłacimy rachunku w terminie - będzie mógł naliczać nam odsetki karne z tytułu nieterminowej płatności. Taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Biorąc pod uwagę fakt, że konsument zgłosi nieotrzymanie faktury po upływie kilku dni oraz że najczęściej rachunki otrzymywane są w niewielkim odstępie od przewidzianego w nich terminu płatności - abonent nie jest w stanie zachować pierwotnego terminu płatności. Naszym zdaniem to postanowienie rażąco narusza interesy klientów korzystających z sieci komórkowej Play oraz stawia ich w gorszej sytuacji niż operatora. Jeżeli jeszcze weźmiemy pod uwagę fakt, że to postanowienie nie zostało indywidualnie uzgodnione z klientem, to możemy określić ten paragraf jako niedozwoloną klauzulę umowną. Tak więc - zgodnie z art. 3851 k.c. - nie wiąże on klienta. Zauważyć należy, że przedsiębiorca telekomunikacyjny, jako profesjonalista, powinien świadczyć usługi z zachowaniem należytej staranności wyznaczonej zawodowym charakterem jego działalności. Taki obowiązek nakłada bowiem na niego art. 355 par. 2 k.c. Powinien więc zapewnić taki przekaz korespondencji, który zapewniłby klientom otrzymywanie rachunków na czas. W przypadku gdyby tego nie zrobił, nie powinien wyprowadzać z tego tytułu negatywnych konsekwencji dla klientów.
Prawa wyłącznie dla operatora
Duży niepokój wzbudza także treść pkt 6 par. 12 regulaminu. Znalazł się w nim zapis mówiący o możliwości uwzględniania przez operatora w bieżącym rachunku opłat za wykonane usługi telekomunikacyjne także tych, które nie zostały uwzględnione w rachunkach za poprzednie okresy rozliczeniowe. Takie rozwiązanie, ze względu na ogólne sformułowanie, daje operatorowi dużą dowolność w zakresie przenoszenia opłat do następnych okresów rozliczeniowych. Abonent ma prawo spodziewać się ponoszenia określonych opłat za usługi telekomunikacyjne w wyznaczonym okresie rozliczeniowym. Jednak w sytuacji, gdy przeniesienie płatności za usługi do innego cyklu rozliczeniowego uzależnione jest jedynie od woli operatora, klient może zostać zaskoczony wysokością rachunku. Skumulowanie opłat na jednym rachunku pooduje, że klient nie może ubiegać się o rozłożenie płatności na raty. Operator wymaga zapłaty za fakturę w ściśle określonym terminie. Powoduje to rażącą nierówność stron. Operator, pozostawiając sobie swobodę decyzyjną, nakłada na klienta bezwzględny obowiązek uregulowania rachunku, bez względu na to, jakiego okresu rozliczeniowego płatności dotyczą. Ten paragraf stanowi więc - w rozumieniu kodeksu cywilnego - niedozwoloną klauzulę umowną.
Nierówność stron kontraktu
Paragraf 16 pkt 11 omawianego regulaminu reguluje kwestię wypowiedzenia umowy. Przepis ten został zredagowany w taki sposób, że w rzeczywistości operator może w każdym czasie - według własnego wyboru - rozwiązać z klientem umowę ze skutkiem natychmiastowym. Co więcej, operator w tym punkcie zwalnia siebie od wypłacenia klientowi odszkodowania w razie zawieszenia świadczenia usług telekomunikacyjnych.
Trzeba zaznaczyć, że umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych jest kontraktem wzajemnym i kwestię jej wypowiedzenia reguluje art. 491 kodeksu cywilnego. Stanowi on, że jeżeli jedna ze stron dopuszcza się zwłoki w wykonaniu zobowiązania z umowy wzajemnej, druga strona może wyznaczyć jej odpowiedni dodatkowy termin do wykonania. Wyznaczając ten termin, może zaznaczyć, że w razie jego bezskutecznego upływu będzie mogła odstąpić od umowy. Tak więc uregulowanie przyjęte przez operatora jest sprzeczne z art. 491 k.c. Ponadto wprowadza ono nierówność stron kontraktu.
3 KROKI
Abonent korzystający z usług operatora świadczącego usługi telefonii mobilnej, który podpisał umowę i otrzymał regulamin, po stwierdzeniu, że dokumenty te zawierają niekorzystne dla niego klauzule, powinien:
1 Zwrócić się w trybie reklamacyjnym do operatora o usunięcie spornej klauzuli z umowy lub regulaminu
2 Zwrócić się do prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o zbadanie, czy wskazane przez niego zapisy w regulaminie nie stanowią klauzul niedozwolonych
3 Gdy operator nie usunie klauzuli, wnieść pozew do sądu o ustalenie, że określone zapisy w umowie nie wiążą konsumenta, gdyż w rażący sposób naruszają jego interesy
Analiza krok po kroku
WĄTPLIWY ZAPIS UMOWY
Operator może, według własnego wyboru, rozwiązać umowę w każdym czasie ze skutkiem natychmiastowym, bez zachowania okresu wypowiedzenia lub zawiesić świadczenie usług telekomunikacyjnych bez odszkodowania
CO TO OZNACZA
Operator może z dnia na dzień, bez podawania jakichkolwiek powodów i bez zachowania okresu wypowiedzenia, rozwiązać z klientem umowę o świadczenie usług telekomunikacyjnych.
CZY JEST ZGODNY Z PRAWEM
NIE
Zapis jest niezgodny z art. 491 k.c., albowiem przepis ten nakazuje, aby strona umowy, jeżeli jej kontrahent opóźnia się z wykonaniem świadczenia, wyznaczyła jej najpierw dodatkowy termin do jego spełnienia. Dopiero po bezskutecznym upływie tego dodatkowego terminu może odstąpić od umowy. Ponadto ten zapis powoduje, że klient jest słabszą stroną umowy. Nie ma on bowiem analogicznego prawa względem operatora.
REKOMENDACJA DLA KLIENTA
Klient przed podpisaniem umowy powinien spróbować negocjować z operatorem zmianę niekorzystnych dla niego zapisów w umowie
REKOMENDACJA DLA OPERATORA
Operator powinien przeredagować przepisy sprzeczne z prawami klientów lub dla nich niekorzystne
MAŁGORZATA KRYSZKIEWICZ
OPINIE
TOMASZ OŚKO
adwokat w Kancelarii Adwokackiej Connexus Tomasz Ośko i Wspólnicy
Konsumenci nie negocjują umów z operatorami, a raczej akceptują wzorcowe umowy i regulaminy. Tymczasem zasadą powinno być czytanie przedstawianych nam dokumentów. Zwracamy wówczas uwagę na czas obowiązywania umowy, możliwość i konsekwencje jej wcześniejszego rozwiązania, oceniamy, czy promocja usługi nie wiąże się z wyższymi cenami innej. Przyglądamy się też powodom, z jakich operator może rozwiązać z nami umowę. Często może to być związane z drobnym nawet opóźnieniem w zapłacie rachunku. Musimy wiedzieć, kiedy i za jaką opłatą możemy zmienić taryfę, oraz czy warunki umowy nie są zapisane poza regulaminem, np. w cenniku. Możliwość wypowiedzenia umowy z powodu zmiany cennika jest bowiem bardziej ograniczona niż możliwość wypowiedzenia z powodu zmiany regulaminu.
KONRAD GRUNER
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów
Jednym z podstawowych uprawnień konsumentów jest prawo do rzetelnej informacji ze strony przedsiębiorcy. Niestety w wielu przypadkach operatorzy telefonii komórkowej nie przestrzegają tego obowiązku. Nie informują o tym, do kogo należy zwrócić się z reklamacją wadliwego telefonu czy o konsekwencjach wynikających z używania polskich znaków w wiadomościach sms. Problemem jest także nierówne traktowanie stron kontraktu - z jednej strony operatorzy konstruują umowy tak, aby maksymalnie zabezpieczyć swoje interesy - często ze szkodą dla konsumentów, z drugiej zaś maksymalnie obciążają ich za każde niewywiązanie się z warunków umowy. Świadczą o tym między innymi klauzule, w których operatorzy zastrzegają sobie prawo do wypowiedzenia umowy ze skutkiem natychmiastowym bez konieczności uprzedzenia abonenta o tym fakcie.
Tomasz Ośko, adwokat w Kancelarii Adwokackiej Connexus Tomasz Ośko i Wspólnicy / DGP
Konrad Gruner, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów / DGP