Autopromocja

Andrzej Janowski: Zakładnik urzędowych opinii

Andrzej Janowski, szef działu prawo gospodarcze
Andrzej Janowski, szef działu prawo gospodarczeDGP
7 czerwca 2011

Nie wystarczy powiększać grona recenzentów, by zapewnić niezależność prokuratora generalnego.

Przybywa chętnych do oceniania dokonań prokuratora generalnego. Do wąskiej grupy dotychczasowych urzędowych recenzentów – ministra sprawiedliwości i premiera – chce teraz dołączyć Krajowa Rada Prokuratorów. Ciało kolegialne składające się, bagatela, z 25 osób, w tym posłów, senatorów i przedstawicieli prezydenta. Nad poszerzeniem uprawnień tego prokuratorsko-politycznego gremium pracują właśnie posłowie, dopinając na ostatni guzik ustawę o Krajowej Radzie Prokuratorów. Najdziwniejsze w tym pędzie do oceniania jest jednak to, że mnożenie cenzurek ma służyć wzmacnianiu niezależności prokuratury.

Nie wiem, kto mógł być tak naiwny, by sądzić, że wystarczy rozdzielić funkcję ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, a niezależność pojawi się automatycznie. Z drugiej jednak strony któż mógł przypuszczać, że gwarancji dochodzeniowo-śledczej niezależności posłowie będą szukać, dodając prokuratorowi generalnemu coraz to nowych recenzentów. Kto jest bardziej niezależny: czy ten, kto opiniuje, czy ten, kto jest opiniowany? Coś się tu posłom pracującym nad ustawą o Krajowej Radzie Prokuratorów najwyraźniej pomieszało w głowach.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.