Każdy człowiek ma swoje prawa – niezależnie od tego, ile ma lat. Co więcej, nikt nie może mu tych praw odebrać – nawet jeżeli jest jego rodzicem. Wręcz przeciwnie – dorośli mają być strażnikami praw przysługujących ich dzieciom.

Posłuszeństwo a prawa

Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że w relacjach pomiędzy rodzicami a dziećmi to ci pierwsi mają więcej uprawnień. Mogą przecież kazać swoim pociechom chodzić do szkoły, odrabiać lekcje, sprzątać zabawki czy myć zęby. Ponadto mają prawo do wydawania zakazów. A tych zazwyczaj jest bardzo dużo. Mama czy tata może przecież zabronić dziecku oglądania określonych filmów, gry w pewne gry czy wychodzenia z domu po godzinie 20. Takie uprawnienia rodziców wynikają z kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Zawiera on zbiór zasad, którymi powinni kierować się w codziennym życiu zarówno rodzice, jak i ich pociechy. W kodeksie wyraźnie napisano, że dziecko musi się słuchać rodziców.