Kierowca, który nie będzie miał przy sobie prawa jazdy czy polisy, nie zostanie ukarany mandatem. Policjant sprawdzi te dane za pośrednictwem rejestru. To ułatwiłoby życie kierowcom i pozwoliło wyeliminować przestępczość związaną z podrabianiem tego typu dokumentów. Nikt nie mógłby także posłużyć się dokumentem nieważnym.
Co to znaczy, że Centralna Ewidencja Pojazdów (CEP) i Centralna Ewidencja Kierowców (CEK) będą miały charakter referencyjny?
To oznacza, że dane w CEPiK-u będą danymi pierwotnymi, wprowadzanymi wprost do rejestru centralnego przez upoważnione podmioty. Obrazowo można to porównać do zasad, które dziś funkcjonują przy sprzedaży biletów lotniczych czy przy posługiwaniu się kartami płatniczymi. Ważne jest to, co jest w systemie. To z niego wynika, czy mamy bilet i jaki jest stan naszego konta. Wydruk jest tylko dodatkową opcją wtórną wobec rejestru. Taką właśnie zasadę chcemy wprowadzić do CEP i CEK. Chcemy przenieść do administracji wzorce, które na co dzień ułatwiają nam życie w sferze komercyjnej – gospodarczej, turystycznej czy ubezpieczeniowej.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.