Właściciel albo użytkownik wieczysty nie będzie musiał posiadać koncesji, aby wydobywać ze swojej nieruchomości niewielkie ilości kruszywa. Wydobycie będzie możliwe, jeśli nie koliduje z przeznaczeniem nieruchomości i ma na celu zaspokojenie własnych potrzeb. Tak wynika z ustawy – Prawo geologiczne i górnicze, której trzecie czytanie odbędzie się dziś w Sejmie.

Nowe przepisy rozszerzają listę przypadków, kiedy można wydobywać kopaliny z własnej działki bez konieczności uzyskiwania zezwolenia. Najważniejszym wyjątkiem jest wprowadzenie możliwości wydobywania przez właściciela nieruchomości kruszywa na własne potrzeby. Właściciel będzie mógł je wydobywać w niewielkich ilościach. Zgodnie z ustawą jest to możliwe, w przypadku gdy wydobycie nie przekracza 10 m sześc. rocznie oraz jest dokonywane metodą odkrywkową.

Osoba, która zamierza podjąć wydobywanie kopalin będzie musiała z siedmio- dniowym wyprzedzeniem, powiadomić o tym starostę. Zawiadomienie takie powinno zostać dokonane na piśmie. Właściciel musi określić lokalizację zamierzonych robót oraz zamierzony czas ich wykonywania. W przypadku naruszenia tego obowiązku organ nadzoru górniczego może wydać decyzję o wstrzymaniu wydobywania kopaliny. Decyzja taka przekazywana jest staroście. Za naruszenie obowiązku starosta będzie mógł nałożyć na właściciela opłatę pieniężną za naruszenie takiego obowiązku. Możliwość wydobywania bez koncesji na własne potrzeby będą miały wyłącznie osoby fizyczne.