Zawodowi kierowcy autobusów i ciężarówek będą mogli odbyć praktyczne szkolenie z jazdy w warunkach specjalnych nie tylko na autodromie, ale też na specjalnym symulatorze. W Dzienniku Ustaw z 2011 r. nr 81, poz 444 zostało już opublikowane rozporządzenie ministra infrastruktury w sprawie urządzenia do symulowania jazdy w warunkach specjalnych.

Zgodnie z rozporządzeniem taki symulator musi realnie imitować zachowanie pojazdu w każdych warunkach, np. w czasie deszczu czy śnieżycy, gdy droga hamowania wydłuża się, a widoczność spada. Urządzenie to ma też umożliwić szkolenie jazdy z ładunkiem pod górę czy zjazd z góry, by kierowca mógł się nauczyć np. zjazdu z góry na odpowiednio niskim biegu, co umożliwi hamowanie silnikiem. Symulator ma też imitować jazdę przeładowanym pojazdem czy w sytuacji, gdy jest silny boczny wiatr. Instruktor ma mieć możliwość ingerencji w wydarzenia na drodze, np. spowodowania awarii silnika w czasie symulowanej podróży.

Kierowcy wykonujący transport drogowy muszą oprócz odpowiedniej kategorii prawa jazdy mieć kwalifikację wstępną. Jest to specjalistyczny kurs, w ramach którego odbędą także jazdy w warunkach specjalnych. Rozporządzenie, które zacznie obowiązywać 3 maja 2011 roku, pozwoli, by tę część praktyczną zaliczyć także na symulatorze.