Samochody będą miały jeden numer rejestracyjny przez cały okres użytkowania. Zmiany powinny wejść w życie wiosną przyszłego roku.
Zgodnie z projektem ustawy o centralnej ewidencji pojazdów i kierowców kupujący używane auto nie będzie musiał występować o nowe tablice. Tym samym numery auta nie będą już powiązane z powiatem, w którym samochód jest zarejestrowany. Dla kierowców oznacza to oszczędności, bo nie zapłacą za przerejestrowanie, dla powiatów – ograniczenie dochodów, bowiem te opłaty trafiały do ich budżetu. Ale MSWiA, które przygotowuje zmiany, nie boi się protestów samorządowców. – Mają one ułatwić życie obywatelom – mówi Małgorzata Woźniak, rzecznik prasowy MSWiA. W przypadku tablic indywidualnych dotychczasowy właściciel będzie mógł je zachować i wykorzystać do innego auta. Dziś musi je przekazać kupującemu. Nowe zasady nie będą obowiązywać tylko przy pojazdach dyplomatycznych, pojazdach służb oraz przy tablicach tymczasowych.
Zmienią się zasady rejestracji samochodu. Aby zarejestrować samochód lub uzyskać prawo jazdy, będzie można udać się do dowolnego starosty na terenie całego kraju. Dziś nie ma takiej swobody i trzeba się udać do starosty właściwego według miejsca zamieszkania lub siedziby firmy