Sędziowie nagrodzeni za najlepsze uzasadnienia wyroków

19.04.2011, 15:53; Aktualizacja: 19.04.2011, 22:02

Czworo sędziów: z Wrocławia, Poznania, Szczecina i Białegostoku odebrało we wtorek nagrody w konkursie na najlepsze uzasadnienia wyroków. Komisja doceniła te uzasadnienia, które napisane były w sposób klarowny i zrozumiały dla każdego.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (10)

  • groteska(2011-04-20 11:47) Zgłoś naruszenie 00

    no to pięknie - uzasadnienie pisze asystent, a a nagrodę odbiera... sędzia. Nie wiem tylko za co?
    W wielu sądach praca sędziego z uzasadnieniem ogranicza się do wyrywkowego przejrzenia gotowego tekstu (albo i nawet nie tyle) i jego podpisania, czasem dopisze jakiś przecinek, to faktycznie "wielki" wkład w uzasadnienie. Zasługujący na najwyższe nagrody...

    Ten konkurs w polskich realiach, gdzie sędziowie w pisaniu uzasadnień wysługują się innymi osobami, jest po prostu żenujący i śmieszny!

    Odpowiedz
  • Oberon(2011-04-20 13:47) Zgłoś naruszenie 00

    do groteski: prosze podać konkretnie, które z uzasadnień zgłoszonych do tego konkursu zostało spisane przez asystenta. Jeżeli to prawda to rzecz warta jest zainteresowania.

    Odpowiedz
  • czytelnik(2011-04-20 15:02) Zgłoś naruszenie 00

    mysle, że wyrok i uzasadnienie to takie czynności które winy być zastrzeżone wyłącznie dla sędziego. Powinien istnieć ustawowy zakaz delegowania tych spraw na inne osoby, inaczej zawsze znajdą się wygodniccy państwo którym zwyczajnie nie chce się pisać skoro może to za nich zrobić kto inny.
    Nie może być tak że tak ważną z punktu widzenia strony czynnośc powierza się jakimś anonimowym pomocnikom, którzy nie uczestniczą w procesie, stron nawet na oczy nie widzą, nie słyszą jak kto zeznaje, nie wiedzą co się dzieje na sali rozpraw. A już na pewno nie siedzą w głowie sędziego i nie mogą znać wszystkich motywów orzeczenia. Nie ma się co dziwić niskiej jakości uzasadnień i temu że nie przekonują stron do wydanej decyzji, skoro pisane są hurtowo ze sztampy przez osoby nie zaangażowane w ogóle w proces, zamiast przez sędziego który wydał orzeczenie.

    Zgadzam się z 1 że w tym układzie nagradzanie sędziów za osiągnięcia i pracę innych osób jest żenujące i naraża na śmieszność zarówno konkurs jak i polski wymiar sprawiedliwości. Czy naprawdę nie można znaleźć innego kryterium, np. artykuły w prasie, praca naukowa, itp.?

    Odpowiedz
  • as kier(2011-04-20 15:27) Zgłoś naruszenie 00

    ten konkurs to jakiś żart, prawda?

    ciekawe czy któryś z moich mój patronów wysłał tam moje wyroki z uzasami jako własne?
    :) :) :)

    Odpowiedz
  • a(2011-04-20 15:30) Zgłoś naruszenie 00

    żenada, bez komentarza...

    Odpowiedz
  • jorli(2011-04-20 21:17) Zgłoś naruszenie 00

    do 1: a w sądach, gdzie nie ma w ogole asystentów, a tych sądów jest najwięcej, to kt pisze kłamco przebrzydły, sędziemu uzasadnienia? no kto?!!! krasnoludki???!!! sądów, gdzie nie ma asów jest większość!!! sędziów jest 10000, a asów tylko 3000!!! pytam Cię kto pisze tym sędziom,którzy asa nie mają te piep... uzasy? TY!!! nie kłam więc, bo łżesz jak ...

    Odpowiedz
  • dfsdfs(2011-04-21 14:40) Zgłoś naruszenie 00

    Apliknacii radcowscy na praktykach w sądach piszą uzasadnienia. Co więcej znam wiele przypadków brania akt sadowych przez aplikantów radcowskich do domu... O ile mi wiadomo to w teorii sam sędzia jak chce wynieść akta powinien to zgłosić przewodniczacemu wydziału. A tu co ? Aplikant wynosi by napisać uzasa i to w domu bo sedziowie tak ich wykorzystują... aha i dodajmy jeszcze, że za "przyuczanie" aplikantów radcowskich dostają wynagrodzenie. To jest dopiero fucha wysługiwac się innymi i za wysługiwanie się brac kase. Wszystko pod płaszczykiem pseudo nauczania... jakim cudem ludzie po studiach potrafią pisac uzasadnienia sędziom ? Potrafią więc jeśli człowiek po 5 latach studiów na 1 roku aplikacji jest w stanie robić robotę sędziego - to chyba trzeba znieść korporacje i zamknąć KSSiP.

    Odpowiedz
  • g(2011-04-21 19:35) Zgłoś naruszenie 00

    nie jest tajemnicą że asystenci nie pracują za jednego sędziego, zazwyczaj as pracuje naraz za kilku sędziów. Standardem jest praca za dwóch, trzech , niektórzy wymyślili jeszcze lepszy myk i zatrudniają asa u dwóch sędziów, tylko że każdego kolejnego dnia u dwóch innych. W ten sprytny sposób na grzbiecie jednego asystenta jedzie czasami nawet 8-10 sędziów...

    jorli - nie powinien się wypowiadać w sprawach o których nie ma zielonego pojęcia, bo porównanie ilości asów do ilości sędziów nie ma nic do rzeczy, skoro asy pracują za kilku naraz. Co to w ogóle za argument jest.

    A najgorsze jest podejście i kultura osobista sędziów obsługiwanych przez asów czy aplikantów - zamiast wdzięczności lekceważenie i pogarda, dokładnie tak jak w poście 6. Chore.

    Odpowiedz
  • obserwator(2011-05-11 23:06) Zgłoś naruszenie 00

    Może ogłosić konkurs na najgorsze uzasadnienie wyroku.

    Odpowiedz
  • Leonardo to Vidzi(2011-06-21 23:07) Zgłoś naruszenie 00

    Proponuję zrobić także konkurs na najelegantsze noszenie sędziowskiej togi... czyli pokażcie mi jakie macie konkursy a powiem wam kim jesteście.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane