Poruszanie się pojazdami o napędzie mechanicznym, w szczególności takimi jak skutery śnieżne, po narciarskich trasach zjazdowych i nartostradach będzie zabronione – to jedna ze zmian, jakie zawiera ustawa o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach i na zorganizowanych terenach narciarskich. Wczoraj nad projektem pracowała sejmowa podkomisja.

Tylko z kaskami

Nowa ustawa wprowadza wiele przepisów karnych. Zgodnie z nimi rodzice lub opiekuni nieletnich dzieci otrzymają grzywnę lub naganę, jeżeli ich podopieczni będą jeździć na snowboardzie albo nartach bez kasku ochronnego. Taka sama kara zostanie nałożona na zarządcę, który dopuści do korzystania z narciarskiego urządzenia wyciągowego przez osoby nieletnie bez obowiązującego kasku. Ponadto nowe przepisy mają pomóc w walce z chuligańskimi wybrakami. Przewidziano bowiem, że osoba, która będzie korzystać z zorganizowanych terenów narciarskich w sposób niebezpieczny lub chuligański powodujący zagrożenie dla innych uczestników, otrzyma karę grzywny albo nagany. Dodatkowo taka osoba zostanie wydalona z obiektu, i to nawet wówczas, gdy ma ona wykupiona bilet lub karnet.

Więcej zakazów

Na zorganizowanych terenach narciarskich zostanie również wprowadzony zakaz poruszania się pieszo, na sankach, na rowerze, startowania i lądowania na paralotni. Nie będzie także możliwe poruszanie się pojazdem mechanicznym (np. skuterem śnieżnym). Zakaz ten nie obejmie służb ratowniczych i obsługi technicznej obiektu.

W ustawie zostaną także uregulowane kwestie związane z odpowiedzialnością za wypadki na stoku. Zgodnie z projektem sprawca lub uczestnik wypadku narciarskiego, który ucieknie z miejsca zdarzenia, nie udzielając pomocy poszkodowanemu, zostanie ukarany grzywną. W ustawie znalazł się także zapis, który wyraźnie wskazuje, że jeśli na skutek kolizji uczestnik doznał ciężkiej kontuzji lub poniósł śmierć, sprawca ponosi odpowiedzialność karną.