• Organizacje społeczne będą wspierać w sądach osoby poszkodowane przez przestępstwa
  • Ograniczenie możliwości zawieszenia postępowania cywilnego na zgodny wniosek stron
  • Strony same będą mogły poświadczać odpisy dokumentów za zgodność z oryginałem
Dzisiaj Sejm w pierwszym czytaniu rozpatrzy rządowy oraz poselski projekt nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego.
Obydwa projekty przyznają organizacjom społecznym prawo wytaczania i przyłączania się do powództwa cywilnego w interesie pokrzywdzonych przestępstwem obywateli. Warunkiem wniesienia takiego pozwu jest zgoda zainteresowanych. Roszczenie miałyby dotyczyć odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym, ściganym z oskarżenia publicznego.
Wzmocnienie poszkodowanych
- Każde wzmocnienie w procesie sądowym strony poszkodowanej jest warte poparcia - ocenia zmianę art. 61 k.p.c. Zenon Klatka z kancelarii radców prawnych Z. Klatka i Syn.
Nie zawsze obywatel ma środki finansowe na opłacenie profesjonalnej pomocy prawnej, dlatego udział organizacji społecznych będzie cennym wsparciem dla osób niezamożnych.
- Skorzystają z tego rozwiązania organizacje obrony praw pacjentów, ochrony środowiska czy konsumenckie. Do tej pory Fundacja Helsińska wspomagała poszkodowanych poprzez zatrudnianie adwokata do prowadzenia spraw osób zwracających się o pomoc, jednak tylko w zakresie prawa pracy - mówi dr Adam Bodnar z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.
Prawnicy dostrzegają jednak również słabe strony tej regulacji. Otóż bez odpowiedniej kontroli ze strony państwa niektóre organizacje mogą pod przykrywką działalności charytatywnej na rzecz obywateli wyłudzać pieniądze od poszkodowanych.
Koncentracja dowodów
W Sejmie czeka na rozpatrzenie także jeszcze jeden kompleksowy, rządowy projekt zmian w procedurze cywilnej, który jest powtórzeniem projektu przygotowanego przez poprzedni rząd. Celem nowelizacji ma być uproszczenie i usprawnienie procesu cywilnego, i ma doprowadzić do skrócenia czasu rozpoznawania spraw cywilnych.
- Wprowadzenie do procesu cywilnego koncentracji dowodów i zwiększenie rygoryzmu w postępowaniu rozpoznawczym na wzór postępowania w sprawach gospodarczych rodzi pytanie o sens utrzymywania tego postępowania jako odrębnego - uważa Andrzej Tomaszek z Kancelarii Drzewiecki, Tomaszek i Wspólnicy.
Równie krytycznie o rządowych propozycjach wypowiada się Piotr Terlecki z kancelarii Tomczak i Wspólnicy.
- Sędzia przewodniczący miałby uzyskać prawo do zobowiązania strony do wniesienia odpowiedzi na pozew pod sankcją wydania wyroku zaocznego na posiedzeniu niejawnym - dodaje.
Jego zdaniem proponowane zmiany są zbyt rygorystyczne wobec stron nieposiadających przygotowania prawniczego do występowania przed sądem.
Zaostrzenie dyscypliny
Projekt nowelizacji k.p.c. zaostrza kontrolę formalną i fiskalną pism składanych do sądu.
- Propozycje te osłabiają fundamentalną zasadę procesu cywilnego, jaką jest zasada prawdy materialnej - twierdzi Piotr Terlecki.
Zgodnie z nowelizacją nie byłoby dopuszczalne zawieszenie postępowania cywilnego w sytuacji, gdy obie strony nie stawiły się na rozprawie oraz gdy żadna z nich nie wnioskowała o rozpoznanie sprawy pod nieobecność drugiej strony. Projekt wprowadza również ograniczenie możliwości zawieszenia postępowania na zgodny wniosek. Byłoby to możliwe tylko raz w ciągu całego postępowania.
- Zmiany te godzą w drugą naczelną zasadę, jaką jest zasada dyspozycyjności postępowania, a ponadto ograniczają możliwość polubownego załatwienia sprawy przez strony - przekonuje Piotr Terlecki.
- Uczestnicy procesu cywilnego na zmianach nie skorzystają - dodaje Andrzej Tomaszek.
Jego zdaniem wprowadzone rygory w postępowaniu dowodowym odbierają szanse stron niereprezentowanym przez zawodowych pełnomocników. Ograniczenie możliwości odraczania rozpraw spowoduje, że sądy będą miały tylko więcej pustych terminów, na których nic się nie będzie działo.
Dobre rozwiązania
Pozytywną zmianą jest wprowadzenie zasady, zgodnie z którą dokumenty w procesie cywilnym mogą być składane w odpisach poświadczonych za zgodność z oryginałem przez strony. W ten sposób rozstrzygnięto pojawiające się w praktyce wątpliwości, w szczególności w kwestii składania odpisów dokumentów legitymujących daną osobę do występowania jako organ osoby prawnej - podkreśla Paweł Kowalski, radca prawny z kancelarii Rachelski i Wspólnicy.
Opinię tę podziela Anna Cudna-Wagner z kancelarii Furtek i Wspólnicy i dodaje, że dobrą zmianą w projekcie jest rozszerzenie podstaw wyłączenia sędziego. Obecnie może ono nastąpić, jeżeli między sędzią a stroną lub jej przedstawicielem zachodzi taki stopień znajomości, który mógłby wywołać wątpliwości co do bezstronności sędziego. Projekt zakłada, że podstawą wyłączenia sędziego może być każda okoliczność, która mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności sędziego w danej sprawie.
POSTULUJEMY
Ministerstwo Sprawiedliwości powinno zmiany w ustawie przedstawiać kompleksowo, a nie dzielić na poszczególne, niekiedy wąskie obszary tematyczne. Taki tryb prac usprawniłby znacznie pracę nad projektem, a jednocześnie sprzyjałby przejrzystości procesu legislacyjnego; lepszej percepcji prawa przez adresatów norm.
KATARZYNA ŻACZKIEWICZ-ZBORSKA
Projektowanie zmiany w procedurze cywilnej / DGP