STAN FAKTYCZNY

Skład orzekający Naczelnego Sądu Administracyjnego przedstawił do rozstrzygnięcia składowi siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego następujące zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości, czy organ egzekucyjny na podstawie art. 102 par. 2 ustawy z 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2005 r. nr 229, poz. 1954 z późn. zm.) może przyznać na żądanie dozorcy zwrot koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenie za dozór pojazdu usuniętego z drogi w trybie art. 130a ust. 1 i 2 ustawy z 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2005 r. nr 108, poz. 908 z późn. zm.). Dodatkowo sąd zapytał powiększony skład NSA, czy w świetle art. 130a ust. 1 ustawy – Prawo o ruchu drogowym organ egzekucyjny jest zobowiązany do zwrotu na rzecz dozorcy kosztów usunięcia z drogi pojazdu nieodebranego przez właściciela.

UZASADNIENIE

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie siedmiu sędziów wskazał, że art. 130a prawa o ruchu drogowym reguluje sposób usuwania i blokowania pojazdów. Określono w nim usuwanie pojazdu (ust. 1 i 3), przemieszczenie pojazdu (ust. 3) oraz blokowanie pojazdu (ust. 8). Są to unormowania, które z jednej strony mają zagwarantować ochronę prawa własności, a z drugiej – służyć zapewnieniu porządku na drogach publicznych i bezpieczeństwa ruchu drogowego. Pojazd jest usuwany z drogi lub może być usunięty z drogi na koszt właściciela w przypadkach określonych w ust. 1 i 2. Pojazd usunięty z drogi w tym trybie umieszczany jest na wyznaczonym przez starostę parkingu strzeżonym do czasu uiszczenia opłaty za jego usunięcie i parkowanie (ust. 5c). Nieodebranie zaś tego pojazdu przez uprawnioną osobę w terminie sześciu miesięcy od dnia usunięcia uznaje się za porzucenie pojazdu z zamiarem wyzbycia się. W takiej sytuacji pojazd przechodził na rzecz Skarbu Państwa z mocy ustawy.

Sędziowie podkreślili, że w dotychczasowym orzecznictwie dominował pogląd, zgodnie z którym początkowym terminem ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów związanych ze sprawowaniem dozoru za pojazd powinna być data, w której upłynął 6-miesięczny termin, o którym mowa w art. 130a ust. 10 ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Tymczasem odpowiedź na przedstawione do rozstrzygnięcia składowi siedmiu sędziów zagadnienie prawne zależy od oceny, czy użyte w art. 130a ust. 10 ustawy – Prawo o ruchu drogowym sformułowanie „pojazd usunięty i nieodebrany uznaje się za porzucony z zamiarem wyzbycia się”, oznacza, że fakt nieodebrania przez właściciela pojazdu traktuje się jako porzucenie w rozumieniu art. 180 kodeksu cywilnego. Zgodnie bowiem z tym przepisem właściciel może wyzbyć się własności rzeczy ruchomej przez to, że w tym zamiarze rzecz porzuci. Porzucenie rzeczy jest to więc wyzbycie się władztwa nad rzeczą w sposób umożliwiający każdemu objęcie jej w posiadanie w sposób umożliwiający zawładnięcie nią każdemu. Aby doszło do utraty własności, oba te elementy muszą wystąpić łącznie. Zatem samo wyzbycie się posiadania rzeczy (np. na skutek szczególnych zdarzeń) bez zamiaru wyzbycia się jej własności nie wywołuje skutków prawnych przewidzianych w art. 180 k.c.

W tym stanie rzeczy, jeżeli właściciel nie odebrał pojazdu w określonym terminie, jednostce wyznaczonej do prowadzenia parkingu strzeżonego (jednostce wyznaczonej do usuwania pojazdów) może być przyznane wynagrodzenie za cały okres wykonywania dozoru nad pojazdem usuniętym z drogi w przypadkach, o których mowa w art. 130a ust. 1 ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz zwrot kosztów związanych z wykonywaniem dozoru, w tym kosztów usunięcia pojazdu z drogi, na podstawie art. 102 par. 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji w związku z par. 3 pkt 1 lit. c rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.

Uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 listopada 2010 r., sygn. akt I OPS 1/10

Opinia

Uchwała NSA, podjęta w oparciu o stary stan prawny, także i dziś wydaje się stanowić jednoznaczne stanowisko odnośnie do określenia podmiotu, któremu parking czy pomoc drogowa mają wystawić fakturę. Dotychczasowe przekonanie organów, iż skoro własność samochodu przechodzi na Skarb Państwa po upływie sześciu miesięcy, to dopiero od tego momentu państwo ponosi koszt przechowania pojazdu, a wcześniejsze koszty firmy powinny dochodzić od poprzedniego właściciela – zostało uznane za błędne. NSA uznał – co wymaga podkreślenia – jak najbardziej słusznie, że podmioty realizujące na rzecz administracji czynności w rzeczywistości wchodzące w zakres uprawnień władczych państwa, będące w tym zakresie w sposób faktyczny osobami wynajmowanymi i realizującymi zlecone czynności, nie mogą być traktowane z jednej strony jako podmioty realizujące czynności cywilnoprawne (usługa parkingowa), z drugiej zaś – jako wykonawca przymusu administracyjnego realizujący decyzję organu. Tym samym, skoro czynność realizowana jest na zlecenie państwa i w oparciu o jego decyzję, to właśnie Skarb Państwa powinien ponosić finansowe następstwa nakazywanych przez siebie działań. Brak jest więc podstaw do prób obciążania prywatnych podmiotów współpracujących z starostwem ewentualnymi negatywnymi skutkami wykonywania przepisów prawa. Interpretując powyższe stanowisko, można postawić wniosek, iż w chwili obecnej to organy winny uiszczać wynagrodzenie z tytułu usług świadczonych na ich rzecz przez przedsiębiorców.