Gminy, na których terenie jest park narodowy, nie zawetują rozszerzenia jego granic. Tam, gdzie mogą powstać nowe parki, samorządy też nie będą miały decydującego głosu w takiej sprawie. Przedstawią one swoją opinię, ale nie będzie ona wiążąca. Wynika to z obywatelskiego projektu nowelizacji ustawy o ochronie przyrody, który trafił do prac w sejmowej komisji ochrony środowiska. W czwartek w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie tych propozycji.

Blokada parków

Obywatelski projekt oznacza, że gminy, na których terenie jest park narodowy, nie zawetują np. rozszerzenia jego granic czy utworzenia nowego parku. Jak podkreślają projektodawcy, zmiana prawa jest konieczna, gdyż z uwagi na obecne rozwiązania nie powstał żaden nowy park narodowy.

– Propozycja nikogo nie wyklucza z możliwości wpływu na utworzenie parku narodowego. Prowadzi do stworzenia dialogu, którego dziś nie ma przy próbie utworzenia lub rozszerzenia granic parków narodowych – uważa Krzysztof Wyrobiec, przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej, w którym powstał projekt zmian. Dodaje, że gdy ktoś jest uzbrojony w głos weta, to nikogo nie musi słuchać w jakichkolwiek dyskusjach. Wskazuje, że właśnie takie rozwiązania prawne, które funkcjonują dzisiaj, są przeszkodą dla utworzenia w Polsce kilku parków narodowych.

Zgoda dorozumiana

Według projektu utworzenie parku narodowego, zmiana jego granic czy likwidacja nastąpi po zaopiniowaniu projektu rozporządzenia w tej sprawie, m.in. przez samorządy. Swoją opinię w takiej sprawie przedstawi także Państwowa Rada Ochrony Przyrody. W dalszym ciągu wpływ na tę kwestię będą mieli inni obywatele za pośrednictwem organizacji pozarządowych. Projekt nowelizacji określa, że jeżeli żadna z uprawnionych do opiniowania grup nie wyrazi swojego zdania w wyznaczonym terminie 30 dni, to uważa się, że nie ma uwag. Samorządy utracą jednak decydujący głos w tych sprawach.

Przeszkodą jeden sprzeciw

Obecnie utworzenie parku narodowego czy zmiana jego granic lub likwidacja mogą nastąpić dopiero po uzyskaniu zgody od samorządów. W konsekwencji mogą one zablokować decyzje w tego typu sprawach. Tak może być, gdy choć jeden ze szczebli – lokalny, powiatowy, wojewódzki lub krajowy – wyrazi sprzeciw. Proponowane rozwiązania sprawią więc, że Skarb Państwa, który jest właścicielem takich gruntów, będzie mógł nimi swobodniej dysponować.

77 tyle jest obecnie parków narodowych w Polsce