Powstaną mapy zagrożenia oraz ryzyka powodziowego. Pokażą, jakie jest ryzyko powodzi na poszczególnych obszarach oraz jaki zasięg może mieć ewentualna powódź. Wynika to z nowelizacji ustawy – Prawo wodne, która została skierowana do podpisu prezydenta.

Mapy ryzyka i zagrożenia powodziowego mają być gotowe do końca 2013 roku. Pierwsze z nich pokażą m.in. obszary szczególnie narażone na powódź. Będzie można z nich także wyczytać, jakie obszary zostaną zalane w różnych przypadkach. Zilustrują wiec, jak będzie wyglądała powódź, gdy Wda wystąpi z koryta rzeki, lub jakie będą zniszczenia, gdy naporu wody nie wytrzymają zapora lub wały przeciwpowodziowe.

Na mapach zagrożenia powodziowego zostanie podany zasięg powodzi przy różnych wezbraniach wody (im większy poziom wód, tym większy obszar zostanie zalany). W dodatku zilustrują one głębokość wody w przypadku powodzi czy nawet prędkość jej przepływu.

Zasięg powodzi

Z mapy dowiemy się, które budynki, osiedla czy drogi zostaną narażone na zalanie i przy jakim poziomie wody. Ponadto służby ratunkowe będą miały informacje, które obiekty zagrażające środowisku, jak np. oczyszczalnie ścieków, mogą być zagrożone. Wówczas będzie można odpowiednio je zabezpieczyć na wypadek powodzi, by nieczystości lub szkodliwe substancje nie zagrażały później ludziom.

Zgodnie z nowelizacją za przygotowania map zagrożenia i ryzyka powodziowego będą odpowiedzialni dyrektorzy regionalnych zarządów gospodarki wodnej. Po ich opracowaniu przekażą je właściwym dyrektorom urzędów żeglugi śródlądowej, wojewodom, marszałkom województw, starostom oraz wójtom, burmistrzom lub prezydentom miast. Otrzymają je także komendanci wojewódzcy i powiatowi Państwowej Straży Pożarnej.

Ograniczenia inwestycyjne

Powstanie takich map będzie miało bardzo duże znaczenie dla inwestorów. Będą one musiały być uwzględniane w planach zagospodarowania przestrzennego. Dlatego na najbardziej zagrożonych terenach nie będzie można się budować. Nikt nie da na to pozwolenia. Ewentualnie inwestycje tego rodzaju będą mocno ograniczone. W dodatku każdy sam będzie mógł sprawdzić, czy miejsce, w którym chciałby mieć dom, narażone jest na zalanie. W dodatku gmina nie będzie mogła ukryć informacji o tym, że dany obszar może zostać zalany.

Z planów będzie można wyczytać takie dane i zostanie ukrócona praktyka sprzedawania pod budowę ziemi w zagrożonych miejscach. Takie przypadki wyszły na jaw m.in. w trakcie powodzi w maju i czerwcu 2010 roku.

Co zmieni nowelizacja prawa wodnego

● powstaną mapy zagrożenia i ryzyka powodziowego

● zostanie wprowadzony zakaz budowania w okolicy wałów i na terenach zagrożonych zalaniem

● tereny zalewowe zostaną ujęte w planach zagospodarowania przestrzennego gminy

● będzie można przewidzieć zasięg powodzi przy określonym poziomie wód

● skuteczniej będzie można ostrzegać osoby z zagrożonych terenów