Autopromocja

Pijany narciarz zapłaci grzywnę

14 grudnia 2010

Policja już dziś może usunąć ze stoku pijanego narciarza. Jednak zmiany prawa pozwolą ukarać go także finansowo.

Kary grzywny za jazdę na nartach w stanie nietrzeźwości przewidują dwa projekty ustaw o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach i na zorganizowanych terenach narciarskich. Zgodnie z propozycją, która powstała w sejmowej komisji administracji i spraw wewnętrznych, osoba zarządzająca trasą narciarską, np. właściciel wyciągu, ma obowiązek nie wpuścić na stok osoby, której zachowanie świadczy o tym, iż jest pijana. Z kolei zgodnie z projektem, który powstał w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA), zarządca ma jedynie możliwość niewpuszczenia na trasę lub wyciąg takiej osoby.

Ma być bezpieczniej

Jedna i druga zmiana ma ograniczyć przypadki jazdy w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila alkoholu we krwi) na nartach lub snowboardzie. Ma to na celu wyeliminowanie sytuacji, jaka miała miejsce w poprzednią niedzielę w Białce Tatrzańskiej. Wówczas pijany narciarz, który miał dwa promile alkoholu, wjechał w narciarkę z Krakowa. Kobieta trafiła do szpitala.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png