Związkowcy podkreślili też, że obecne wynagrodzenia sędziów i prokuratorów w Polsce należą do najniższych w Europie.

Akcja protestacyjna prokuratorów będzie również wsparciem dla protestu sędziów, którzy w dniach 17-18 listopada zamierzają zorganizować "dni bez wokandy" oraz wręczyć premierowi list protestacyjny w postaci tzw. czerwonej kartki.

W drugiej połowie sierpnia w przyjętej uchwale Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia" ogłosiło, że na jesieni dojdzie do protestu z powodu "wycofania się ministra sprawiedliwości z obietnicy podjęcia w pierwszej połowie 2010 r. prac legislacyjnych zmierzających do ostatecznego, docelowego uregulowania kwestii wynagrodzeń sędziów".

Dwa tzw. dni bez wokandy

Akcja protestacyjna sędziów polegać ma m.in. na przeprowadzeniu dwóch tzw. dni bez wokandy, podczas których nie są wyznaczane rozprawy, a sędziowie zajmują się na przykład pisaniem uzasadnień do wyroków w swych gabinetach. Iustitia wezwała też sędziów do odmowy udziału w pracach komisji wyborczych w najbliższych wyborach samorządowych.

Ministerstwo Sprawiedliwości, odnosząc się do postulatów płacowych sędziów, wskazywało na początku września, że "w 2009 r. sędziowie otrzymali jedną z największych podwyżek w ostatnich latach, są gwarancje corocznego wzrostu wynagrodzeń". "Ministerstwo ma nadzieję, że działania podejmowane przez stowarzyszenie (Iustitia - PAP) nie odbiją się negatywnie na obywatelach" - mówiła wtedy rzeczniczka resortu sprawiedliwości Joanna Dębek.