Dziecko urodzone dzięki metodzie in vitro nie dostanie alimentów od dawców komórek rozrodczych, z których się urodziło.
Przy metodzie in vitro nie będzie możliwości ustalania macierzyństwa i ojcostwa wobec dawców komórek rozrodczych innych niż matka lub ojciec dziecka. Wprowadzenie takiej regulacji proponuje Małgorzata Kidawa-Błońska (PO) w projekcie nowelizacji kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Zmiana ma ścisły związek z projektem przepisów w sprawie metody in vitro. Los obu projektów zostanie rozstrzygnięty dopiero na kolejnym posiedzeniu Sejmu. Wtedy posłowie przegłosują wnioski o odrzucenie zmian.
Największe kontrowersje wzbudza propozycja, aby dziecko urodzone dzięki metodzie in vitro mogło po osiągnięciu pełnoletniości poznać dane dawców komórek rozrodczych, jeśli są inni niż matka lub ojciec.