Zwykle czasy przyjemne stanowią preludium do czasów gorszych. Tak stało się z uwielbianiem internetu, które stępiło naszą wrażliwość na gwarancje prawne, niezbędne do utrzymania elementarnego ładu.
O ład prawny w internecie nie jest łatwo. Zwłaszcza kiedy prawo zagapiło się zaraz na samym początku, a może po prostu jego autorom zabrakło wyobraźni, by przewidzieć wszystkie możliwości i zagrożenia, które internet wniósł do naszych domów.

Anonimowe nadużycia