Kryzys ekonomiczny nie sprzyja realizacji niektórych postępowań przetargowych, w szczególności gdy wartość szacunkowa zamówienia liczona jest w milionach, a zamawiający żąda, by wykonać przedmiot zamówienia, za który zapłaci dopiero po zrealizowaniu inwestycji. Problem ten w ostatnim czasie staje się coraz bardziej znaczący, w szczególności gdy zamawiane są duże ilości towarów, które łącznie opiewają na wysoką sumę. Zatem problem taki będzie mógł się pojawić np. gdy gmina będzie chciała wybudować kotłownię, która ma być opalana słomą. I tak, jeśli gmina jako zamawiający oszacuje ilość słomy na 950 ton, to obiektywnie rzecz ujmując, żaden rolnik samodzielnie nie będzie w stanie podołać takiemu zamówieniu.

W takiej sytuacji możliwe są dwa rozwiązania. Albo trzeba czekać aż ewentualnie wykonawcy zawiążą konsorcjum i jako takie przystąpią do postępowania przetargowego, albo też trzeba dopuścić możliwość składania ofert częściowych w procedurze przetargowej.

Udział konsorcjum

Wspólne ubieganie się przez wykonawców o udzielenie zamówienia dopuszcza przepis art. 23 prawa zamówień publicznych. Obligatoryjnym jednak wymogiem jest, aby oferenci złożyli razem ofertę. Konsorcjum zobowiązane jest do ustanowienia swojego pełnomocnika odpowiedzialnego za bieżące kontakty z potencjalnymi zamawiającymi. W takim wypadku zamawiający będzie zobowiązany wysłać zawiadomienie o czynnościach podejmowanych w postępowaniu czy o jego zakończeniu wyłącznie do pełnomocnika. Wraz z ofertą trzeba przedstawić informację o tym, że pełnomocnik został ustanowiony, co stanowić będzie dla zamawiającego podstawę do twierdzenia, że dalsze czynności w postępowaniu będzie wykonywał właśnie on.

Pełnomocnictwo zawierać musi dane podmiotów, które udzielają pełnomocnictwa, a także podpisy osób uprawnionych do reprezentacji. Nie można zapomnieć o dacie i zakresie udzielonego pełnomocnictwa.