Prywatność pod ochroną

Bezprawne rozpowszechnianie materiałów z monitoringu może naruszać dobra nagranych na nim osób. W takich sytuacjach mogą one m.in. domagać się przed sądem cywilnym przyznania na ich rzecz zadośćuczynienia.

– W przypadku gdy możliwa jest indywidualizacja osób objętych rejestracją, nagrania podlegają ponadto ochronie określonej w ustawie o ochronie danych osobowych.

W świetle regulacji ustawowej istotne jest, żeby osoba, która pozyskuje nagrania i później je archiwizuje, tak je zabezpieczyła, aby żadna z osób nieuprawnionych nie miała do nich dostępu, a to pod rygorem odpowiedzialności karnej – zauważa mecenas Andrzej Ceglarski.

2,1 tys. miejskich kamer monitoruje obecnie ulice Warszawy

Podstawa prawna

Ustawa z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. z 2002 r. nr 101, poz. 926 z późn. zm.).

OPINIA

Michał Serzycki

generalny inspektor ochrony danych osobowych

Przy przetwarzaniu danych wizualnych i dźwiękowych dochodzi do ograniczenia prawa jednostki do prywatności zagwarantowanego w Konstytucji RP i w ustawodawstwie unijnym. W wielu sytuacjach w skutek stosowania monitoringu dochodzi do pozyskania danych osobowych. Dlatego trzeba stworzyć odrębną regulację ustawową, która określi zasady i warunki dopuszczalności stosowania monitoringu, czy wideonadzoru. Musi być wiadomo w jakich sytuacjach nadzór taki jest możliwy do zastosowania, a także przez jaki okres można przechowywać nagrania. Trzeba jasno określić podmioty, które mogą wykorzystywać systemy monitoringu, jak również unormować prawa, jakie przysługują osobie, której taki nadzór może dotyczyć.