Księgi wieczyste nie będą prywatyzowane

autor: Katarzyna Wójcik-Adamska21.05.2010, 03:00; Aktualizacja: 21.05.2010, 08:34

Prywatyzacja wydziałów ksiąg wieczystych skróciłaby okres oczekiwania na wpis. Należy przywrócić przedwojenną instytucję pisarza hipotecznego – uważają eksperci. Sądowe wydziały ksiąg wieczystych rozstrzygałyby tylko sprawy sporne.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (33)

  • _JaC(2011-05-16 11:45) Zgłoś naruszenie 00

    W sądach brakuje menedżerów!! Struktura awansów jest taka, że unieszczęśliwia się sądownictwo awansem dobrego sędziego na przewodniczącego/prezesa. A potrzebni są po prostu menedżerowie, bo gdyby dowolna komercyjna fiorma miała tak funkcjonować jak sądy to bankructwo - chocby wynikłe z szybkości obiegu dokumentów - byłoby szybkie i nieuchronne.

    Odpowiedz
  • anna marlena germanowicz(2010-05-21 12:24) Zgłoś naruszenie 00

    Pomysł z prywatyzacją jest beznadziejny. Taki pomysł to wymysł dziennikarzy a nierealne rozmowy w kulłarach. Także bez obaw, nic się nie zmieni. :)

    Odpowiedz
  • rsr south(2010-05-24 08:55) Zgłoś naruszenie 00

    Artykuł z tezą, oparty na danych z jednego okręgu - warszawskiego. Problem w Warszawie rozwiąże się po zatrudnieniu odpowiedniej liczby osób - może 3 tys z hakiem to zbyt małe wynagrodzenie dla referendarzy w stolicy?
    Pracuję w wydziale ksiąg wieczystych jednego z sądów na Śląsku.
    Obecnie wnioski wpływające do naszego wydziału rozpatrywane są w terminie do 2-3 tygodni, w przypadku ich kompletności. Hasło prywatyzacja pojawia się od wielu lat, jednak nikt nie przedstawia jak i przez kogo wpisy miałyby być dokonywane.
    Nie rozumiem dlaczego deprecjonuje się pracę wydziałów wieczystoksięgowych, który jest jednym z wydziałów sądu a nie służy jedynie do przepisania treści żądania. Po analizie tysięcy składanych wniosków można przyjąć, iż świadomość prawna jest na niskim poziomie, poza tym wydział traktowany jest "z buta", jak niemiła konsekwencja udanego załatwienia sprawy z bankami, urzędami. Gazeta Prawna utwierdza w przekonaniu, iż w tym kraju Sądy są przeszkodą i kłopotem dla wszystkich.

    Odpowiedz
  • fiz(2010-05-21 23:26) Zgłoś naruszenie 00

    Dziwie sie wypowiedzą zę wydziały wieczystoksięgowe to kura znosząca złote jaj, według wszelkich danych wydziały te nie zarabiają nawet na własne utrzymanie bieżące a co dopiero mówić o inwestycjach. Niech mi ktoś poda jakieś konkretne cyfry bo to co pisze biznesmen i rambo to jest ich domniemanie nie oparte na żadnych danych.

    Odpowiedz
  • em(2010-05-21 22:45) Zgłoś naruszenie 00

    MS ma racje

    Odpowiedz
  • Łukasz G(2010-05-21 17:55) Zgłoś naruszenie 00

    ad 23 biznesmen
    Też chcę aby wydziały KW działały szybko i sprawnie. Tylko nie wszystko zależy od Sądu. Jeśli dostajemy blednie wytyczone granice działek geodezyjnych na mapie geodezyjnej to Sąd nie może sam ich sprostować bo nie jest od tego. Żadna prywatyzacja tu nie pomoże. Nie wszystko zależy od sądu. Jak pisałem wydziały kw powinny być spójnym systemem z geodezją bo od tego wiele zależy. Sąd powszechny jest związany decyzjami administracyjnymi urzędów. Nie jest od tego by je kontrolować. Błędne decyzje przekładają się na błędne orzeczenia sądów.
    Rozumiem że jest Pan przedsiębiorcą i odnosi Pan standardy zarządzania prywatna firmą do Sądu. Muszę Panu przyznać rację zarządzanie w sądach jest fatalne, organizacja pracy również. Jest to struktura na quasi-feudalna. Tylko mówienie o Warszawie jako reprezentatywnym Sądzie jest nie rzetelne. Znam ten Sąd , robiłem tam praktyki i mogę z całą pewnością powiedzieć że pracują tam ludzie kompetentni i zaangażowani. Tylko liczba spraw jest wielka, i nikogo to nie obchodzi.

    Odpowiedz
  • rambo(2010-05-21 16:56) Zgłoś naruszenie 00

    widzę, że lobby notartialne znowu próbuje odgrzać ten aburdalny pomysł ...nie po to Państwo wydało miliony na migrację księg, miliony na elektroniczną księgę, nie po to sądy przez niemalże dwadzieścia lat prostowały te syfy zostawione przez Państwowe Biura Notarialne, by znowu oddać księg notariuszom. Ponadto, wydziały wieczystoksięgowe to kura znosząca złote jaja więc trzeba być idiotą by je oddać prywaciarzom. Jeśli jakis minister chciałby forsować taki idiotyczny pomysł to należałoby go postawić przed Trybunał Stanu !!!

    Odpowiedz
  • BOPE(2010-05-22 13:12) Zgłoś naruszenie 00

    Zróbcie wszystko prywatne. Pan i władca (prywaciarz) oraz jego poddani (parobki) z głodowymi poborami 1tys.zł. Bo wiecie kryzys jest...

    Odpowiedz
  • profrm(2010-05-21 15:06) Zgłoś naruszenie 00

    Ale wymyslają bzdury. Polska absurdem stoi.

    Odpowiedz
  • biznesman(2010-05-21 13:19) Zgłoś naruszenie 00

    ad 21

    A kto twierdzi, że wymiar sprawiedliwości ma być działalnością nastawioną na zysk. Prowadzenie ksiąg wieczystych to wymiar sprawiedliwości niestety przez małe w i małe s. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby władztwo państwowe w tym względzie otrzymał właśnie referendarz sądowy nadzorowany przez Sąd. Wtedy te wodotryski (elektroniczne księgi, kataster itp) o których pisze 21 zrealizowane zostałyby w 5 lat nie zaś w 50

    Odpowiedz
  • do 19 - prawnika(2010-05-21 13:12) Zgłoś naruszenie 00

    do 19 - na wpis proszę prawnika to się czeka i czeka, już kolejny miesiąc czekamy. wzmianki owszem, pojawiają się ale nie przy wszyskich wnioskach! z dwóch wniosków złożonych na początku marca, tylko jeden ma wzmiankę :-))))0

    opłaty sa i tak wedle widzimisię. osoby oprzyjmujące wniosek nie są w stanie określic jaką należy wnieść opłatę - twierdzą, ze to składający wniosek ma wiedzieć ! ??!!??!! :-o ! można sie kulać ze śmiechu po podłodze.

    Odpowiedz
  • Łukasz G(2010-05-21 13:00) Zgłoś naruszenie 00

    ad. 17
    "niedochodowe wydziały" - od kiedy wymiar sprawiedliwości jest działalnością gospodarczą nastawioną na zysk? Dla przykładu - wszyscy chcemy aby karano przestępców i nikt nie powie, że utrzymywanie wydziałów karnych jest niedochodowe. Może je też sprywatyzujemy ? Odnośnie zagadnienia prywatyzacji ksiąg i wydziałów kw - jestem nawet za za jakieś 50 lat jak wszystkie nieruchomości w Polsce będą miały elektroniczną księgę wieczystą, jak we wszystkich będą aktualne dane oraz zbudowany zostanie kataster nieruchomości elektronicznie powiązany z systemem ksiąg, znikną założone za cara księgi hipoteczne występujące dalej w obrocie itp. Zgadzam się z wypowiedziami ref. Sam jestem po apl. referendarskiej choć w zawodzie nie pracuję.

    Odpowiedz
  • biznesman(2010-05-21 12:50) Zgłoś naruszenie 00

    ad ref
    Prywatny monopol wyłącznie pod państwową kontrolą to ideał. Szybciej. Taniej. Lepiej. - bo dba się o swoje, a nie jakieś tam państwowe. Proponuję 18-stce powrót do PGR oraz nacjonalizację sfery działalności gospodarczej. To się nie sprawdza, jak już tego doświadczyliśmy

    Odpowiedz
  • Prawnik(2010-05-21 12:38) Zgłoś naruszenie 00

    Prywatyzacja odbywa się na wysokim szczeblu, a wolności dla zwykłych ludzi jest coraz mniej. Absolwent prawa nie może wykonywać zawodu prawniczego, bo władza mu na to nie pozwala, podobnie, jak na wiele rzeczy wielu innym ludziom, ale państwo można przehandlować, czemu nie. Pozostaje pytanie, czy państwo, które sprywatyzuje sferę publiczną, będzie jeszcze zasługiwało na miano państwa. Państwo z definicji ma charakter publiczny.

    Prawdą jest, że w sądach wieczystoksięgowych są krótkie terminy. Wpisy dokonywane są na bieżąco. Argument o przewlekłości postępowania nie jest już aktualny, tym bardziej, że w momencie przyjmowania wniosku dokonywany jest wpis ostrzeżenia, wskazujący na możliwość zmiany stanu prawnego. Wtedy idzie się do sądu i przegląda się akta.

    Odpowiedz
  • ref(2010-05-21 12:38) Zgłoś naruszenie 00

    ad 17
    To lepiej zamienić monopol państwowy na monopol prywatny ??
    ciekawa koncepcja...

    Odpowiedz
  • biznesman(2010-05-21 12:25) Zgłoś naruszenie 00

    Zgadzam się z tymi, którzy opowiadają się za prywatyzacją ksiąg wieczystych. Jedynym racjonalnym powodem dla którego państwo nadal utrzymuje ten monopol jest kasa jaka wpływa do "wydziałów ksiąg wieczystych". Z tejże kasy utrzymywanych jest wiele innych niedochodowych wydziałów itp. Więc rezygnacji państwa z monopolu nie będzie, choć odbyłoby się to wyłącznie z pożytkiem dla obywatela. Pożytek ogółu jest dla państwa jak wiadomo obojętny.

    Odpowiedz
  • JADWIGA(2010-05-21 11:43) Zgłoś naruszenie 00

    NIC DODAĆ NIC UJĄĆ. WYSTARCZY ZADAĆ PYTANIE KTO NA TYM ZYSKA- JEST ODPOWIEDZ IM WIĘKSZE BAGNO ,TYM LEPIEJ SIE ŁOWI MĘTNE RYBKI. -OTO CAŁA PRAWDA MYŚLĘ ,WIĘC JESTEM . ZACZYNAMA SZUKAĆ LITERATURY JAK BUDOWAĆ LEPIANKI , JAKIE KORZONKI SĄ JADALNE JAK UPRAWIAĆ ROLĘ.

    Odpowiedz
  • HZ(2010-05-22 07:47) Zgłoś naruszenie 00

    pytanie - czy nieruchomości powinny mieć prowadzone coś takiego jak księgi wieczyste. Czemu właśnie nieruchomości a nie inne ruchomości.
    Może dlatego, że instytucja ksiąg wieczystych tym właśnie się różni od ewidencji, że spełnia pewną rolę. Aby można tę funkcję spełniać właściwie musi to polegać na stosowanie takich mechanizmów przez państwo jaką uzyskuje się w sądzie tzn. poprzez postępowanie sądowe , czyli określoną procedurę czynności realizowaną przez osoby charakteryzujące się określonymi cechami.
    Albo albo.
    Albo ochrona państwa (rękojmia itd) albo prywatny podmiot którego rękojmią będzie odpowiedzialność (ubezpieczenie) za dokonywane czyności tzn. jeśli będzie coś sknocone to będzie dawał ludziom odszkodowania. Na kogo zostanie przerzucony faktyczny koszt odpowiedzialności/gwarancji jest pytaniem retorycznym.
    Jak ktoś miał do czynienia z księgami to wie jakie ryzyko jest z tym związane mimo znacznego już uporządkowania stanu prawnego nieruchomości. Reguralnie zdarzają sie takie stare knoty, że nic nie da się z tym zrobić (tzn nadają się tylko do uzgodnienia treści), a do tego dochodzi nacisk rzeszy spadkobierców żądnych łatwych pieniędzy, którzy będa się procesowac do śmierci o cm miedzy.
    Prawo wcale nie jest takie jednoznaczne - orzecznictwo SN itd. W różnych miejscach obowiązuje też różna praktyka. Jeśli sprawami tymi ma sie zająć prywatny podmiot w celach zarobkowych to ja tego nie widzę.
    To nie nawet kwestia przypisywania braku zaufania publicznego czy oporu przed pozwoleniem na działanie w ramach uprawnień władczych państwa, ale problemem jest komercjalizacja podstawowych praw obywateli z jednoczesnym osiąganiem korzyści w zamian za iluzoryczne gwarancje dla ludzi, co musi skutkować mniejszą ochroną ich praw.
    A sprawy w KW wcale nie są przewlekłe.
    Ktoś kto liczy czas postępowań kw niech policzy ile czasu traci się na wzywanie o braki/zwroty z uwagi na źle formułowane wnioski, czego porawność zalezy od przewidzianych przepisów. Ile czasu trwa doręczanie i jak często są z tym komplikacje, jakie są dodatkowe czynności obciążające prowadzenie KW i w ogóle sądu.
    I podstawowa rzecz - gdyby inną instytucję zalała taka ilość spraw jak nie tak dawno w przypadku przekształceń mieszkań lokatorskich to widać byłoby różnicę. A KW poradziły sobie całkiem dobrze z tą klęską urodzaju.

    Odpowiedz
  • piroman(2010-05-21 10:51) Zgłoś naruszenie 00

    W Poznaniu to i z tydzień się czeka... Jak widać można...

    Odpowiedz
  • J. w T. Kresy Zach.(2010-05-21 09:56) Zgłoś naruszenie 00

    i tak powinno pozostać. Dość wypuszczania obowiązków dla zbijania prywatnego kapitału.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane